Great Digital, czyli co to za nazwa

candidate-experience

Nie ma co ukrywać, ciężko jest znaleźć fajną i niezajętą jeszcze domenę. A tak poważnie to, nazwa Great Digital pochodzi od…

Koniecznie „digital”

To nie tylko modne słowo, trending topic, buzzword i popularny #hashtag. Digital to korzystanie z nowoczesnych mediów i narzędzi, nie tylko internet i nie tylko Facebook. To także całkowita zmiana podejścia do kandydatów i pracowników. Takimi działaniami będziemy się zajmować dla HR, aby mogły nadążyć za kandydatami, którzy już od dawna są digital.

Dodaj do tego „Great”

Z kilku powodów. Powód pierwszy. Słyszeliście o książce Jima Collinsa „From Good to Great”? Nigdy nie zadowalało mnie robienie rzeczy w sposób dobry, wolałam robić to nieprzeciętnie dobrze, czyli świetnie. I tak zostanie.

Powód drugi. Od dawna wierzę, że kluczem do sukcesu firmy jest świetna, ponadprzeciętna obsługa klienta. Właściwie to nawet nie „obsługa”, ale doświadczenie, jakie możesz zaoferować klientowi. Wszystko, czym będziemy się zajmować będzie „great”. Bez rozwiązań „wystarczająco dobrych”, bez tego, co „wszyscy robią”, bez oszukiwania się, że wystarczy coś połatać, żeby się trzymało. Nie będziemy łatać, będziemy budować solidne rozwiązania.

A zatem, Great Digital!

Podobne wpisy

Dlaczego HR raportuje dane, ale nie podejmuje decyzji?

Mamy już HR, który nie kwestionuje potrzeby korzystania z danych. Pojawiają się standardowe mierniki w różnych obszarach HR (rotacja, zaangażowanie, czas rekrutacji, koszty szkoleń, absencja). Dane są raportowane, prezentowane na spotkaniach z zarządami i umieszczane na dashboardach. W takim razie dlaczego ważne decyzje nie są podejmowane miesiącami albo nadal zapadają „intuicyjnie”? Gdzie zaczyna się dojrzałość…

Przejdź do wpisu