<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Marta Pawlak-Dobrzańska, Author at Great Digital</title>
	<atom:link href="https://greatdigital.pl/author/marta/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://greatdigital.pl/author/marta/</link>
	<description>Analityka, badania i strategie dla HR to nasza specjalność</description>
	<lastBuildDate>Thu, 16 Apr 2026 21:36:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2022/11/cropped-GD-512x512-1-32x32.png</url>
	<title>Marta Pawlak-Dobrzańska, Author at Great Digital</title>
	<link>https://greatdigital.pl/author/marta/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jak mierzyć quality of hire?</title>
		<link>https://greatdigital.pl/jak-mierzyc-quality-of-hire/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Pawlak-Dobrzańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Apr 2026 21:36:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[analityka HR]]></category>
		<category><![CDATA[People Analytics]]></category>
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://greatdigital.pl/?p=81002</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zacznę od tezy, która dla wielu organizacji może być niewygodna: problem z rekrutacją nie polega na trudnym rynku ani na określonym pokoleniu (najczęściej jako problemowe wskazywane jest tutaj pokolenie „Z”). Problem z rekrutacją (i określeniem jej skuteczności) polega na tym, co i jak mierzymy. Jeśli mierzymy czas, koszt i liczbę zatrudnionych osób, optymalizujemy proces, ale&#8230;</p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/jak-mierzyc-quality-of-hire/">Jak mierzyć quality of hire?</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="800" height="400" src="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/04/quality-of-hire.png" alt="" class="wp-image-81004" srcset="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/04/quality-of-hire.png 800w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/04/quality-of-hire-300x150.png 300w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/04/quality-of-hire-768x384.png 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>
</div>


<p>Zacznę od tezy, która dla wielu organizacji może być niewygodna: problem z rekrutacją nie polega na trudnym rynku ani na określonym pokoleniu (najczęściej jako problemowe wskazywane jest tutaj pokolenie „Z”). Problem z rekrutacją (i określeniem jej skuteczności) polega na tym, co i jak mierzymy.</p>



<span id="more-81002"></span>



<p>Jeśli mierzymy czas, koszt i liczbę zatrudnionych osób, optymalizujemy proces, ale nadal nie wiemy, czy podejmujemy dobre decyzje. Naturalnym kolejnym krokiem jest więc pytanie: co właściwie powinniśmy mierzyć?</p>



<p>I tu bardzo często pojawia się odpowiedź: quality of hire, czyli jakość zatrudnienia. Problem w tym, że w większości organizacji ten wskaźnik istnieje tylko z nazwy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dlaczego quality of hire tak rzadko działa?</h2>



<p>W teorii wszystko się zgadza, każdy przyzna, że najważniejsza jest jakość zatrudnienia. Wielu rekruterów zgodzi się, że nie chodzi o to, żeby zatrudniać szybko, tylko dobrze. A potem…wśród metryk HR-owych, podsumiwań czy na dashboardzie nadal królują: time to hire, cost per hire, liczba zatrudnionych. Gdzie tutaj miejsce na quality of hire?</p>



<p>Tak, to jest trudniejszy wskaźnik. Nie daje się policzyć jednym prostym wzorem, ani nie kończy się w momencie podpisania umowy. Wymaga wyjścia poza HR i wejścia w rozmowę z biznesem i właśnie dlatego jest tak często pomijany.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Największy błąd: szukanie jednego wzoru</h2>



<p>Najczęstsze pytanie, jakie słyszę, brzmi: „Jaki jest wzór na quality of hire?”. To jest źle postawione pytanie. Quality of hire nie jest jedną liczbą, to jest sposób patrzenia na decyzję rekrutacyjną w czasie. To próba odpowiedzi na pytanie: czy zatrudnienie tej osoby było dobrą decyzją biznesową?</p>



<p>A na to pytanie nie da się odpowiedzieć jednym wskaźnikiem.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co w takim razie mierzyć?</h2>



<p>Zamiast szukać jednej liczby, warto zbudować prosty, praktyczny model, który łączy kilka perspektyw. I nie potrzebujesz tutaj zaawansowanej analityki, ale raczej spójnego myślenia.</p>



<p><strong>1. Retencja, czyli czy ta osoba została?</strong></p>



<p>To najprostszy i jednocześnie najbardziej niedoceniany wskaźnik. Jeśli pracownik odchodzi w ciągu pierwszych 3, 6 czy 12 miesięcy, to w ogromnej części przypadków oznacza jedno: decyzja rekrutacyjna była nietrafiona. Oczywiście, zdarzają się wyjątki, sytuacje życiowe (np. konieczność zmiany miejsca zamieszkania z powodów osobistych i tym samym miejsca pracy).</p>



<p>Ale jeśli widzisz powtarzalny wzorzec odejść w pierwszych miesiącach, to pora przyznać, że to nie jest problem rynku, a raczej problem dopasowania nowozatrudnionych pracowników (ich oczekiwań i potrzeb) do możliwości Twojej firmy.</p>



<p><strong>2. Performance, czyli czy nowy pracownik dowozi wynik?</strong></p>



<p>Drugi poziom to efektywność. Porozmawiajmy zatem o tym, czy pracownik osiąga zakładane cele? Czy realizuje to, do czego został zatrudniony?</p>



<p>To może być ocena okresowa, realizacja KPI, feedback managera, nie chodzi wcale o idealny system. Chodzi o jakąkolwiek konsekwentną miarę, która pozwala odróżnić wysoką jakość pracownika od niskiej.</p>



<p><strong>3. Time to productivity, czyli jak szybko pracownik zaczyna wnosić wartość?</strong></p>



<p>Dwie osoby mogą osiągnąć ten sam poziom efektywności &#8211; jedna po 3 miesiącach, druga po 9. Z perspektywy biznesu to jednak ogromna różnica. Dlatego warto mierzyć, ile czasu zajmuje dojście do pełnej produktywności. To jest jeden z najbardziej niedocenianych elementów quality of hire.</p>



<p><strong>4. Dopasowanie, czyli czy to była dobra decyzja z perspektywy zespołu?</strong></p>



<p>Najprostsze pytanie, jakie możesz zadać hiring managerowi: „Czy zatrudnił(a)byś tę osobę ponownie?”. To pytanie jest brutalnie skuteczne, bo omija całą warstwę raportów i trafia w sedno decyzji.</p>



<p><strong>I jeszcze  jedna ważna sprawa: horyzont czasu, jaki weźmiemy pod uwagę</strong></p>



<p>Większość organizacji, nawet jeśli próbuje mierzyć jakość zatrudnienia, robi to zbyt wcześnie. Po 1 miesiącu, czasem po okresie próbnym. To zdecydowanie za mało.</p>



<p>Jeśli wrócimy do tego, jak funkcjonuje dziś rynek pracy, szczególnie w kontekście młodego pokolenia, zobaczymy, że realna ocena pracodawcy rozciąga się znacznie dalej.</p>



<p>Dlatego quality of hire powinien być analizowany co najmniej w perspektywie 12 miesięcy, a w wielu organizacjach nawet 24 miesięcy. Dopiero wtedy widzisz pełny obraz: kto został, kto odszedł, kto dowozi wynik, a kto nigdy nie osiągnął oczekiwanego poziomu.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Co zmienia się, kiedy zaczynasz mierzyć quality of hire?</strong></h2>



<p>W momencie, w którym wprowadzasz quality of hire jako realny wskaźnik, zmienia się sposób podejmowania decyzji. Zaczynasz po prostu widzieć rzeczy, których wcześniej nie było widać.</p>



<p>Na przykład:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>które źródła kandydatów dają najlepszych pracowników, a nie najwięcej CV?</li>



<li>które procesy rekrutacyjne prowadzą do lepszego dopasowania?</li>



<li>które decyzje hiring managerów mają najwyższą skuteczność?</li>



<li>gdzie onboarding nie działa i obniża jakość zatrudnienia?</li>
</ul>



<p>I nagle okazuje się, że rekrutacja przestaje być „procesem HR”, a zaczyna być systemem podejmowania decyzji, który ma bezpośredni wpływ na wynik biznesowy. Największa zmiana, jaką możesz wprowadzić dzięki temu podejściu: przejść z raportowania rekrutacji do podejmowania ważnych decyzji.</p>



<p>Różnica między mierzeniem time to hire a quality of hire nie polega tylko na wyborze wskaźnika, to jest po prostu różnica w poziomie dojrzałości pracy z danymi.</p>



<p>Time to hire mówi: „proces trwa 37 dni”.</p>



<p>Quality of hire mówi: „25% zatrudnionych osób nie osiąga oczekiwanej efektywności w ciągu 6 miesięcy, a głównym powodem jest niedopasowanie roli i oczekiwań pracownika”.</p>



<p>Pierwsza dana to informacja, a druga to konkretna decyzja, która powinna zostać podjęta w reakcji na taką diagnozę sytuacji.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Podsumowanie</h2>



<p>Quality of hire nie jest kolejnym KPI, który warto dodać do dashboardu. To jest wskaźnik, który zmusza organizację do zmiany sposobu myślenia o rekrutacji. Zamiast pytać „jak szybko zatrudniamy”, zaczynasz pytać „czy zatrudniamy właściwe osoby”. A to pytanie automatycznie prowadzi do lepszych decyzji.</p>



<p>Bo w rekrutacji, tak jak w każdej innej inwestycji, nie liczy się to, ile działań wykonasz. Liczy się to, jaki przyniosą efekt.</p>



<p>Sprawdź inne artykuły dotyczące analityki HR <a href="https://greatdigital.pl/blog/?taxonomy=category&amp;term=analityka-hr" type="link" id="https://greatdigital.pl/blog/?taxonomy=category&amp;term=analityka-hr">TUTAJ</a></p>



<p></p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/jak-mierzyc-quality-of-hire/">Jak mierzyć quality of hire?</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak pracować z benchmarkami rekrutacyjnymi?</title>
		<link>https://greatdigital.pl/jak-pracowac-z-benchmarkami-rekrutacyjnymi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Pawlak-Dobrzańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Mar 2026 21:08:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[analityka HR]]></category>
		<category><![CDATA[nowoczesna rekrutacja]]></category>
		<category><![CDATA[raporty HR]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://greatdigital.pl/?p=80995</guid>

					<description><![CDATA[<p>Benchmarki rekrutacyjne powinny być często wykorzystywane w HR. Co zrobić, aby nie stały się jednymi z najczęściej źle używanych? Bo fakt, że „średni czas zatrudnienia w branży wynosi X dni”, nie prowadzi jeszcze do dobrej decyzji. Znacznie częściej prowadzić może za to do zbyt prostego wniosku: „u nas trwa to dłużej, powinniśmy przyspieszyć. Co naprawdę&#8230;</p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/jak-pracowac-z-benchmarkami-rekrutacyjnymi/">Jak pracować z benchmarkami rekrutacyjnymi?</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img decoding="async" width="800" height="400" src="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/benchmarki-rekrutacyjne.png" alt="" class="wp-image-80997" srcset="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/benchmarki-rekrutacyjne.png 800w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/benchmarki-rekrutacyjne-300x150.png 300w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/benchmarki-rekrutacyjne-768x384.png 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>
</div>


<p>Benchmarki rekrutacyjne powinny być często wykorzystywane w HR. Co zrobić, aby nie stały się jednymi z najczęściej źle używanych? Bo fakt, że „średni czas zatrudnienia w branży wynosi X dni”, nie prowadzi jeszcze do dobrej decyzji. Znacznie częściej prowadzić może za to do zbyt prostego wniosku: „u nas trwa to dłużej, powinniśmy przyspieszyć.</p>



<span id="more-80995"></span>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Co naprawdę pokazują benchmarki rekrutacyjne (i czego nie pokazują)</strong>?</h2>



<p>Dane z raportu „Rekrutacyjne KPI”, który mam przyjemność współtworzyć razem z zespołem eRecruiter, pokazują bardzo wyraźnie, że rekrutacja nie jest procesem, który można opisać i porównać do innych firm jedną liczbą.</p>



<p>Raport oparty jest na bardzo dużej bazie danych &#8211; ponad 10,5 mln aplikacji i 127 tys. procesów rekrutacyjnych &#8211;  co pozwala zobaczyć nie tylko średnie wartości, ale przede wszystkim różnice między branżami, poziomami stanowisk i etapami procesu.</p>



<p>I to właśnie w tych różnicach kryje się największa wartość. Kiedy spojrzysz na dane przekrojowo, szybko okazuje się, że ten sam KPI może oznaczać coś zupełnie innego w zależności od kontekstu.</p>



<p>Czas zatrudnienia może być długi, bo proces jest nieefektywny. Ale może być też długi dlatego, że rekrutujesz trudne role i dbasz o jakość.</p>



<p>Liczba aplikacji może wyglądać dobrze. Ale jeśli większość kandydatów odpada na wczesnym etapie, to oznacza problem z dopasowaniem, a nie sukces sourcingowy.</p>



<p><strong>To właśnie sprawia, że benchmarki rekrutacyjne nie dają prostej odpowiedzi, ale za to dają kontekst.</strong></p>



<p>Analiza ponad 127 tys. procesów pokazuje, że różnice w czasie zatrudnienia między typami ról potrafią sięgać nawet <strong>30–40%</strong>. Role specjalistyczne i eksperckie mają dłuższe procesy, ale jednocześnie wyraźnie wyższą konwersję między etapami. To oznacza, że „dłużej” nie oznacza „mniej efektywnie”, tylko bardziej selektywnie i świadomie prowadzony proces, gdzie koszt błędnej decyzji jest większy niż koszt czasu.</p>



<p>Podobny mechanizm widać przy liczbie aplikacji. Dane z raportu pokazują, że są procesy, w których na jedno zatrudnienie przypada ponad <strong>100 aplikacji</strong>, ale tylko kilka procent kandydatów przechodzi do kolejnych etapów. Jednocześnie są też takie, gdzie aplikacji jest kilkanaście-kilkadziesiąt, ale konwersja jest kilkukrotnie wyższa, a proces kończy się szybciej. To pokazuje jasno: wysoka liczba CV może oznaczać skuteczny sourcing… albo całkowity brak dopasowania. I bez spojrzenia na konwersję benchmark „liczby aplikacji” prowadzi do dokładnie złych wniosków.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Dlaczego benchmarki rekrutacyjne prowadzą do złych decyzji</strong>?</h2>



<p>Największy problem z benchmarkami polega na tym, że są interpretowane bez kontekstu danej firmy.</p>



<p>W praktyce wygląda to tak. Firma widzi, że jej time to hire jest dłuższy niż średnia i wyciąga wniosek: powinniśmy przyspieszyć proces. Tylko że ten wniosek pomija kluczowe pytania: gdzie dokładnie pojawia się ta różnica, z czego ona wynika, czy jej skrócenie poprawi, czy jednak pogorszy wynik biznesowy?</p>



<p>Wtedy mimo dostępu do benchmarków rekrutacyjnych problemem staje się sposób ich używania.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Jak pracować z benchmarkami rekrutacyjnymi w praktyce</strong>?</h2>



<p>Jeśli chcesz, żeby benchmarki rekrutacyjne realnie wspierały decyzje biznesowe, musisz przejść przez trzy poziomy pracy z danymi.</p>



<p><strong>1. Benchmark jako punkt odniesienia, nie jako cel</strong></p>



<p>Pierwszym krokiem jest zmiana sposobu myślenia. Benchmark nie jest dla Twojej firmy celem do osiągnięcia. Jest sygnałem, że warto coś sprawdzić.</p>



<p>Jeśli widzisz w raporcie, że dla Twojej branży czas zatrudnienia jest krótszy niż u Ciebie, to nie oznacza jeszcze, że masz „za wolną rekrutację”. To oznacza, że masz hipotezę do zweryfikowania.</p>



<p><strong>2. Rozbicie procesu na etapy (tu zaczyna się analityka)</strong></p>



<p>Dopiero kiedy zejdziesz poziom niżej i rozbijesz proces na etapy, zaczynasz rozumieć, co naprawdę się dzieje. I bardzo często okazuje się, że problem nie dotyczy całego procesu rekrutacji, jednego konkretnego miejsca. To może być czas decyzji hiring managera, to ile czasu firma traci między etapami czy niedopasowanie kandydatów na wejściu.</p>



<p><strong>3. Przełożenie danych na język biznesu</strong></p>



<p>Najważniejszy krok to przełożenie różnic na konsekwencje biznesowe. Powiedzenie „jesteśmy wolniejsi od innych o 10 dni” nic nie zmienia. Ale możesz zamiast tego mówić, że  to 10 dni dłużej nieobsadzone stanowisko sprzedażowe, 10 dni opóźnienia projektu lub 10 dni większego obciążenia zespołu. Brzmi nieco inaczej, prawda? To dlatego, że to są już konkretne koszty i decyzje. I w tym momencie KPI rekrutacyjne zaczynają mieć znaczenie (nawet) dla zarządu.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Jak wykorzystać raport „Rekrutacyjne KPI” w praktyce? 3 pierwsze kroki</strong></h2>



<p>Jeśli chcesz zacząć pracować z benchmarkami rekrutacyjnymi w sposób użyteczny, zacznij od trzech rzeczy:</p>



<p><strong>1. Wybierz 1–2 KPI, w których różnisz się od benchmarku</strong> (np. czas zatrudnienia lub liczba aplikacji) i potraktuj je jako punkt startowy analizy, a nie problem do rozwiązania.</p>



<p><strong>2. Rozbij swój proces na etapy i znajdź źródło różnicy</strong>. Sprawdź, czy wynika ona z operacji, decyzji czy jakości kandydatów.</p>



<p><strong>3. Przelicz tę różnicę na wpływ biznesowy</strong>. Koszt czasu, wpływ na projekty, jakość zatrudnienia &#8211; taka narracja przemawia do wyobraźni i pozwala podjąć decyzję.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Podsumowanie</strong></h2>



<p>Benchmarki rekrutacyjne nie są po to, żeby je raportować, ale po to, żeby zadawać lepsze pytania. Gdzie dokładnie pojawia się różnica względem danych z raportu rynkowego? Z czego wynika? I czy jej zmiana realnie wpłynie na wynik biznesowy? To są pytania, które warto sobie zadawać.</p>



<p>Wtedy dane z raportu z benchmarkami nie służą jedynie do porównania nas z innymi firmami, ale podjęcia określonych decyzji rekrutacyjnych.  I do tego Cię oczywiście namawiam!</p>



<p>Raport, o którym wspominam to „Rekrutacyjne KPI. Dane za II półrocze 2025” (eRecruiter i Great Digital). <a href="https://go.erecruiter.pl/raport-rekrutacyjne-kpi-2025-2" type="link" id="https://go.erecruiter.pl/raport-rekrutacyjne-kpi-2025-2" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Możesz go pobrać TUTAJ.</a></p>



<p><strong>Jeśli chcesz zobaczyć, jak naprawdę wyglądają procesy rekrutacyjne na rynku i znaleźć punkt odniesienia dla swoich danych, zajrzyj do raportu. Ale najważniejsze: nie zatrzymuj się na porównaniu, ale wykorzystaj go jako punkt startowy do własnej analizy.</strong></p>



<p></p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/jak-pracowac-z-benchmarkami-rekrutacyjnymi/">Jak pracować z benchmarkami rekrutacyjnymi?</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ageizm w rekrutacji: niewidzialny koszt decyzji HR, którego nie mierzymy</title>
		<link>https://greatdigital.pl/ageizm-w-rekrutacji-niewidzialny-koszt-decyzji-hr/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Pawlak-Dobrzańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2026 17:46:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[People Analytics]]></category>
		<category><![CDATA[raporty HR]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://greatdigital.pl/?p=80973</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ageizm w rekrutacji to jedno z najczęściej pomijanych, a jednocześnie najbardziej kosztownych zjawisk na rynku pracy. Mimo że rzadko pojawia się wprost w strategiach HR czy wskaźnikach efektywności, realnie wpływa na to, kto trafia do procesów rekrutacyjnych &#8211; i kto z nich znika, zanim w ogóle zostanie zauważony. Jednym z najbardziej niedoszacowanych mechanizmów tego zjawiska&#8230;</p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/ageizm-w-rekrutacji-niewidzialny-koszt-decyzji-hr/">Ageizm w rekrutacji: niewidzialny koszt decyzji HR, którego nie mierzymy</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img decoding="async" width="800" height="400" src="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/panel2.png" alt="" class="wp-image-80989" srcset="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/panel2.png 800w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/panel2-300x150.png 300w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/panel2-768x384.png 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>
</div>


<p><strong>Ageizm w rekrutacji to jedno z najczęściej pomijanych, a jednocześnie najbardziej kosztownych zjawisk na rynku pracy. Mimo że rzadko pojawia się wprost w strategiach HR czy wskaźnikach efektywności, realnie wpływa na to, kto trafia do procesów rekrutacyjnych &#8211; i kto z nich znika, zanim w ogóle zostanie zauważony. </strong></p>



<span id="more-80973"></span>



<p><strong>Jednym z najbardziej niedoszacowanych mechanizmów tego zjawiska jest autoselekcja kandydatów, która sprawia, że organizacje tracą znaczną część potencjalnych talentów jeszcze przed rozpoczęciem procesu.</strong></p>



<p>„Nie chciałabym w naszym wieku (40+) szukać pracy.” To zdanie usłyszałam kilka razy jeszcze przed rozpoczęciem premiery raportu „(Nie)widzialni pracownicy 2026”. Nie padło ze sceny ani w trakcie panelu dyskusyjnego. Pojawiło się w rozmowach kuluarowych, tych, które zwykle są najbardziej szczere i najmniej „oficjalne”. I to właśnie ono wraca do mnie najmocniej, kiedy patrzę na dane z raportu.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Od ageizmu na rynku pracy do mierzalnego problemu biznesowego</strong></h2>



<p>Jeśli zestawimy to zdanie z jednym z kluczowych wyników badania &#8211; że aż 40% osób dokonuje autoselekcji jeszcze przed wysłaniem CV &#8211; przestajemy mówić o ogólnych odczuciach rynku pracy czy pojedynczych doświadczeniach kandydatów.</p>



<p>Zaczynamy mówić o bardzo konkretnym, mierzalnym zjawisku, które ma bezpośredni wpływ na efektywność rekrutacji, dostępność talentów i decyzje biznesowe organizacji. To właśnie w tym miejscu ageizm przestaje być tematem społecznym, a staje się realnym wyzwaniem dla HR i zarządów.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Rekrutacja widzi tylko część rynku pracy</strong></h2>



<p>Coraz więcej zespołów HR całkiem dokładnie mierzy efektywność procesów rekrutacyjnych. Analizowane są liczba aplikacji, czas zatrudnienia, do tego konwersja między etapami czy (to najrzadziej) koszt zatrudnienia.</p>



<p>To są ważne wskaźniki i trudno wyobrazić sobie efektywne zarządzanie rekrutacją bez nich.</p>



<p>Jednocześnie wszystkie one mają jedną wspólną cechę &#8211; odnoszą się wyłącznie do osób, które weszły do procesu. Obejmują tych kandydatów, których widzimy w systemach, których możemy policzyć i przeanalizować.</p>



<p>Nie obejmują natomiast tych, którzy, z różnych powodów, nigdy się w rekrutacjach i w danych nie pojawią.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Autoselekcja kandydatów: gdzie zaczyna się dyskryminacja ze względu na wiek</strong></h2>



<p>Osoby, które nie kliknęły „Aplikuj”, uznały, że dana oferta nie jest dla nich, albo wycofały się jeszcze zanim zostały „zarejestrowane” przez jakikolwiek system, w praktyce nie istnieją w analizach HR.</p>



<p>A to właśnie tam, przed formalnym początkiem procesu, zaczyna działać jeden z najważniejszych mechanizmów ograniczających dostęp do pracy &#8211; autoselekcja kandydatów.</p>



<p>Jeśli przyjmiemy, że 40% potencjalnych kandydatów odpada na tym etapie, oznacza to, że organizacje operują na znacząco zawężonej puli talentów, często nie zdając sobie z tego sprawy.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="255" src="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/doswiadczenia-kandydatow.png" alt="" class="wp-image-80978" srcset="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/doswiadczenia-kandydatow.png 800w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/doswiadczenia-kandydatow-300x96.png 300w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/doswiadczenia-kandydatow-768x245.png 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>
</div>


<h2 class="wp-block-heading"><strong>Błędne wnioski: co się dzieje, gdy nie widzimy całego procesu</strong></h2>



<p>W takiej sytuacji nasze wskaźniki, choć poprawne z punktu widzenia danych, opisują tylko fragment rzeczywistości.</p>



<p>Niski spływ aplikacji interpretujemy jako problem atrakcyjności ogłoszenia lub kanałów dotarcia. Optymalizujemy procesy na podstawie niepełnego obrazu i podejmujemy decyzje, które (często nieświadomie) utrwalają istniejące ograniczenia.</p>



<p>W praktyce oznacza to, że rozwiązujemy niewłaściwy problem.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>To nie jest problem komunikacji, tylko efekt decyzji rekrutacyjnych</strong></h2>



<p>Gdy liczba kandydatów jest niższa od oczekiwanej, organizacje najczęściej reagują poprzez zwiększenie budżetu na ogłoszenia, zmianę komunikacji lub intensyfikację działań employer brandingowych.</p>



<p>To działania potrzebne, ale w dużej mierze operujące na powierzchni problemu.</p>



<p>Autoselekcja kandydatów &#8211; i związany z nią ageizm na rynku pracy &#8211; powstaje znacznie wcześniej. Na poziomie przekonań kandydatów, ich wcześniejszych doświadczeń oraz sygnałów, które wysyłają organizacje.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Wiek jako niewidzialne kryterium w rekrutacji</strong></h2>



<p>W wielu firmach wiek kandydata nie jest formalnym kryterium. Nie pojawia się w KPI, nie funkcjonuje w dashboardach i nie jest oficjalnie elementem procesu decyzyjnego.</p>



<p>A jednak wpływa na shortlisty, decyzje hiring managerów i ocenę dopasowania do zespołu. To właśnie tutaj ujawnia się jedna z najbardziej subtelnych form dyskryminacji ze względu na wiek, niewidoczna w danych, ale obecna w decyzjach.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="434" src="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/preferencje-do-co-wieku.png" alt="" class="wp-image-80979" srcset="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/preferencje-do-co-wieku.png 800w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/preferencje-do-co-wieku-300x163.png 300w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/preferencje-do-co-wieku-768x417.png 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>
</div>


<h2 class="wp-block-heading"><strong>Jak mierzyć ageizm w rekrutacji, skoro nie widać go w danych?</strong></h2>



<p>Nie jesteśmy w stanie bezpośrednio zmierzyć osób, które nie zaplikowały zakładając, że ich wiek może być problemem dla firmy.. Możemy jednak identyfikować sygnały pośrednie, które pozwalają lepiej zrozumieć skalę zjawiska.</p>



<p>Porównanie struktury kandydatów z rzeczywistą strukturą rynku pracy może pokazać, czy określone grupy są systematycznie niedoreprezentowane. Analiza zachowań na etapie decyzji o aplikowaniu pozwala zobaczyć moment, w którym kandydaci rezygnują. </p>



<p>Jak to zrobić? Zestaw dane o liczbie odsłon ogłoszenia (jego obejrzeń) z liczbą kliknięć w przycisk &#8222;Aplikuj&#8221;. Sprawdzaj, jaka część kandydatów odpadła (choć nie wiemy tu, jaka część dokonała autoselekcji stricte z powodu swojego wieku). Dane jakościowe, takie jak feedback czy komentarze, dostarczają kontekstu, którego nie widać w liczbach. Spójrz krytycznie na treść ogłoszenia i sprawdź czy nie ma tam fraz, które mogą sugerować preferencje firmy odnośnie wieku (w tym długości doświadczenia zawodowego).</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="400" src="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/Asia2.png" alt="" class="wp-image-80990" srcset="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/Asia2.png 800w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/Asia2-300x150.png 300w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/Asia2-768x384.png 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>
</div>


<h2 class="wp-block-heading"><strong>Co zmienia się, gdy zaczynamy to uwzględniać</strong></h2>



<p>Uwzględnienie autoselekcji w analizie zmienia punkt ciężkości. Zamiast pytać „jak zwiększyć liczbę aplikacji”, zaczynamy pytać „dlaczego (i jaka) część kandydatów w ogóle nie wchodzi do procesu”.</p>



<p>To prowadzi do innych decyzji &#8211; dotyczących definicji profilu kandydata, pracy z hiring managerami, języka komunikacji oraz nieuświadomionych kryteriów selekcji.</p>



<p><strong>Największy koszt rekrutacji nie jest tam, gdzie go mierzymy</strong>. Największe straty w rekrutacji nie dzieją się w trakcie procesu, ale jeszcze przed jego rozpoczęciem. I dopóki nie zaczniemy ich uwzględniać, będziemy optymalizować system, który już na starcie jest niepełny.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="429" src="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/rekruterzy.png" alt="" class="wp-image-80980" srcset="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/rekruterzy.png 800w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/rekruterzy-300x161.png 300w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/03/rekruterzy-768x412.png 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>
</div>


<h2 class="wp-block-heading"><strong>Ageizm w rekrutacji to nie jest temat wizerunkowy</strong></h2>



<p>Dyskryminacja ze względu na wiek, która przejawia się poprzez autoselekcję kandydatów, nie jest wyłącznie tematem społecznym czy komunikacyjnym. To realny problem biznesowy, który wpływa na dostępność talentów, efektywność rekrutacji i jakość decyzji podejmowanych w organizacjach. I jak wiele obszarów w HR &#8211; zaczyna się od danych. Tylko nie tych, które już mamy, ale tych, które do tej pory pozostawały poza naszym polem widzenia.</p>



<p><strong>Wszystkie cytowane dane pochodzą z raportu &#8222;(Nie)widzialni w pracy&#8221; został przygotowany przez HRM Institute we współpracy z Great Digital jako partnerem merytorycznym raportu. <a href="https://niewidzialnipracownicy.pl/#raport" type="link" id="https://niewidzialnipracownicy.pl/#raport" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Możesz pobrać go bezpłatnie tutaj.</a></strong></p>



<p>Zdjęcia pochodzą z premiery raportu, która miała miejsce podczas konferencji w marcu 2026 w Warszawie.</p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/ageizm-w-rekrutacji-niewidzialny-koszt-decyzji-hr/">Ageizm w rekrutacji: niewidzialny koszt decyzji HR, którego nie mierzymy</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego HR raportuje dane, ale nie podejmuje decyzji?</title>
		<link>https://greatdigital.pl/dlaczego-hr-raportuje-dane-ale-nie-podejmuje-decyzji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Pawlak-Dobrzańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Feb 2026 12:53:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[analityka HR]]></category>
		<category><![CDATA[People Analytics]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://greatdigital.pl/?p=80966</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mamy już HR, który nie kwestionuje potrzeby korzystania z danych. Pojawiają się standardowe mierniki w różnych obszarach HR (rotacja, zaangażowanie, czas rekrutacji, koszty szkoleń, absencja). Dane są raportowane, prezentowane na spotkaniach z zarządami i umieszczane na dashboardach. W takim razie dlaczego ważne decyzje nie są podejmowane miesiącami albo nadal zapadają „intuicyjnie”? Gdzie zaczyna się dojrzałość&#8230;</p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/dlaczego-hr-raportuje-dane-ale-nie-podejmuje-decyzji/">Dlaczego HR raportuje dane, ale nie podejmuje decyzji?</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="400" src="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/02/dlaczego-hr-raportuje-dane-ale-nie-podejmuje-decyzji.png" alt="" class="wp-image-80967" srcset="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/02/dlaczego-hr-raportuje-dane-ale-nie-podejmuje-decyzji.png 800w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/02/dlaczego-hr-raportuje-dane-ale-nie-podejmuje-decyzji-300x150.png 300w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/02/dlaczego-hr-raportuje-dane-ale-nie-podejmuje-decyzji-768x384.png 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>
</div>


<p>Mamy już HR, który nie kwestionuje potrzeby korzystania z danych. Pojawiają się standardowe mierniki w różnych obszarach HR (rotacja, zaangażowanie, czas rekrutacji, koszty szkoleń, absencja). Dane są raportowane, prezentowane na spotkaniach z zarządami i umieszczane na dashboardach. W takim razie dlaczego ważne decyzje nie są podejmowane miesiącami albo nadal zapadają „intuicyjnie”? Gdzie zaczyna się dojrzałość analityczna w HR?</p>



<span id="more-80966"></span>



<p>Powiedziałabym, że problemem co raz rzadziej jest już brak danych. Za to dużo poważniejszym problemem jest to, że dane zmuszają nas do konfrontacji i zmierzenia się z tym, co nie działa. Wreszcie, pokazania działań, które są nieefektywne i pokazania tematów, które są zamiatane pod dywan. Dlaczego tak się dzieje?</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>1. Dane podważają popularną w firmie narrację</strong></h2>



<p>Każda organizacja ma swoją opowieść o sobie. To może dotyczyć różnych obszarów. Padają tutaj hasła takie jak: „Mamy świetny onboarding”, „Rotacja jest u nas pod kontrolą”, „Rozwój jest dostępny dla wszystkich.”</p>



<p>Dopiero dane stają się momentem weryfikacji tej narracji.</p>



<p>Jeśli onboarding „działa”, a 30% nowych pracowników odchodzi w pierwszych miesiącach, to zdecydowanie nie jest to problem Excela. To jest problem decyzji, które zostały podjęte wcześniej.</p>



<p>Dane niby nie atakują bezpośrednio ludzi, ale jednak podważają historie, w które wierzymy i odnoszą się do procesów, za które powinni odpowiadać konkretni ludzie. Bywa też oczywiście, że tym, co rodzi problemy jest rozproszona odpowiedzialność za proces.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>2. Dane wymagają odpowiedzialności</strong></h2>



<p>Dopóki coś jest odczuciem, można to odłożyć. „Wydaje mi się, że nie jest źle.” „Chyba nie mamy dużego problemu.”-  to są myśli, które pojawiają się na tym etapie, zarówno po stronie HR, jak i zarządu oczywiście.</p>



<p>Dopiero w momencie, gdy na stole (lub podczas prezentacji) pojawia się konkretna liczba, pojawia się konieczność reakcji (a przynajmniej powinna). Spójrzmy na ten przykład:</p>



<p>Jeśli wiemy, że 22% nowych pracowników odchodzi w ciągu 6 miesięcy, tylko 27% managerów przygotowuje plan wdrożenia, a 80% osób na koniec procesu onboardingu nie zna kryteriów sukcesu, to ewidentnie jakość onboardingu jest problemem. Prawdopodobnie onboarding w tej firmie nadal wygląda jak „program powitalny”, podczas, gdy powinien być dobrze zaplanowanym procesem, który prowadzi pracownika do efektywności na stanowisku, na którym został zatrudniony.</p>



<p>Niepodjęcie decyzji o zmianach staje się w tym momencie ryzykiem biznesowym. I zdecydowanie HR powinien o tym mówić pokazując odpowiednie dane. I świadczy to o tym, na jakim poziomie jest dojrzałość analityczna w HR.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>3. Dane odbierają komfort niejednoznaczności</strong></h2>



<p>Wielu liderów (nie tylko w HR) funkcjonuje nadal w przestrzeni interpretacji. Myślą wtedy: „To może kwestia rynku”, „Takie czasy”, „To młodsze pokolenie jest specyficzne”</p>



<p>W jaki sposób dane mogą zmienić takie myślenie? Dane zawężają pole interpretacji, pokazują zależności i wzorce. I zdecydowanie pokazują, że problem nie jest ogólny, a dotyczy konkretnych ról, zespołów czy momentów procesu.</p>



<p>Im bardziej precyzyjne dane, tym mniej miejsca na wygodne &#8222;wyjaśnienia&#8221;.</p>



<p>I zapewniam Cię, że dopóki managerzy widzą dane na poziomie ogólnym, a wśród nich ok. 20-30% negatywnych ocen od pracowników, to myślą „to na pewno nie o moim zespole”.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>4. Dane obnażają koszt zaniechania</strong></h2>



<p>Najbardziej konfrontujące w danych nie są wcale same liczby. Najbardziej konfrontujące i zmuszające do zajęcia jakiegoś stanowiska są zdecydowanie koszty. To mogą być koszty nietrafionej rekrutacji, niedziałającego onboardingu, utrzymywania niskiej produktywności pracowników, szkolenia, które nie zmienia zachowania, procesu, który generuje rotację i oczywiście braków umiejętności po stronie managerów.</p>



<p>Dlatego, dopóki nie policzymy kosztu zaniechania, problem wydaje się „miękki”. Dopiero, gdy pojawia się liczba, zdecydowanie trudniej taki problem ignorować.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>5. Dlaczego dane są raportowane, ale nie analizowane?</strong></h2>



<p>W wielu organizacjach dane są zbierane, są nawet raportowane. Są też wysyłane cyklicznie bez żadnego komentarza (sens takiego działania jest znikomy, polecam raz nie wysłać i sprawdzić czy ktokolwiek to zauważy).</p>



<p>Wyjaśnijmy to, analiza danych oznacza coś więcej niż pokazanie liczby. Analiza oznacza: postawienie pytania „dlaczego?”, wskazanie zależności, pokazanie konsekwencji i (to kluczowe!) zaproponowanie decyzji do podjęcia.</p>



<p>Decyzje mają oczywiście swoje skutki i właśnie wtedy dane prowadzą do zmiany. A zmiana wymaga podjęcia odpowiedzialności za proces., to dlatego nie każda organizacja jest na to gotowa.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Dane nie są zagrożeniem, są lustrem, z którego warto korzystać.</strong></h2>



<p>Największa dojrzałość analityczna w HR  nie polega wcale na tym czy macie dashboardy. Polega na tym, że jesteście gotowi zobaczyć w danych coś, czego wcześniej nikt nie chciał widzieć.</p>



<p>A to naprawdę sensowne pytanie w pracy z danymi HR nie brzmi „Czy mamy dane?”, ale „Czy jesteśmy gotowi przyjąć ich konsekwencje?”.</p>



<p>Niezmiennie trzymam kciuki właśnie za takie podejście do danych u Ciebie i w Twojej firmie. Być może zainteresuje Cię też <a href="https://greatdigital.pl/czym-jest-data-driven-hr/" type="post" id="80945">post o tym, czym jest data-driven HR. </a>Zajrzyj koniecznie!</p>



<p>PS. &nbsp;A jeśli to już moment na szkolenie podnoszące poziom kompetencji analitycznych w zespole HR w Twojej firmie, napisz do mnie! Tak, to jest droga do pokazania wartości, jaką HR wnosi w organizacji.</p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/dlaczego-hr-raportuje-dane-ale-nie-podejmuje-decyzji/">Dlaczego HR raportuje dane, ale nie podejmuje decyzji?</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kiedy HR prezentuje dane zarządowi – cisza. Dlaczego prezentacja HR nie prowadzi do decyzji?</title>
		<link>https://greatdigital.pl/kiedy-hr-prezentuje-dane-zarzadowi-cisza-dlaczego-prezentacja-hr-nie-prowadzi-do-decyzji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Pawlak-Dobrzańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Feb 2026 06:40:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[analityka HR]]></category>
		<category><![CDATA[People Analytics]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://greatdigital.pl/?p=80958</guid>

					<description><![CDATA[<p>W poprzednim artykule pisałam o tym, czym jest data-driven HR i trzech poziomach pracy z danymi HR &#8211; od opisu, przez interpretację, aż po decyzję. Jeśli miałabym wskazać jedno miejsce, w którym widać, na jakim poziomie realnie działa HR, to jest nim prezentacja HR dla zarządu. To właśnie tam weryfikuje się, czy dane są tylko&#8230;</p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/kiedy-hr-prezentuje-dane-zarzadowi-cisza-dlaczego-prezentacja-hr-nie-prowadzi-do-decyzji/">Kiedy HR prezentuje dane zarządowi – cisza. Dlaczego prezentacja HR nie prowadzi do decyzji?</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="400" src="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/02/kiedy-hr-prezentuje-zarzadowi.png" alt="" class="wp-image-80960" srcset="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/02/kiedy-hr-prezentuje-zarzadowi.png 800w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/02/kiedy-hr-prezentuje-zarzadowi-300x150.png 300w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/02/kiedy-hr-prezentuje-zarzadowi-768x384.png 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>
</div>


<p>W poprzednim artykule pisałam o tym, <a href="https://greatdigital.pl/czym-jest-data-driven-hr/" type="post" id="80945" target="_blank" rel="noreferrer noopener">czym jest data-driven HR </a>i trzech poziomach pracy z danymi HR &#8211; od opisu, przez interpretację, aż po decyzję. Jeśli miałabym wskazać jedno miejsce, w którym widać, na jakim poziomie realnie działa HR, to jest nim prezentacja HR dla zarządu. To właśnie tam weryfikuje się, czy dane są tylko raportem, czy rzeczywiście narzędziem wpływu.</p>



<span id="more-80958"></span>



<p>W jednym z ostatnich postów o prezentacjach HR dla zarządu, jaki zamieściłam na LinkedIn połowa osób, które zareagowały, zapisała treść i prezentowane wskazówki na później. To ciekawy sygnał. Zapis to nie jest emocjonalne „lubię to”. To decyzja: „To może mi się przydać. Chcę do tego wrócić”. </p>



<p>[Też możesz pobrać ten materiał klikając <a href="https://www.linkedin.com/posts/martadobrzanska_jak-nie-robi%C4%87-prezentacji-dla-zarz%C4%85du-activity-7427247524220026880-kLsK?utm_source=share&amp;utm_medium=member_desktop&amp;rcm=ACoAAACjSnQByBDoTh1l_KtS1YeyH7OanJermBQ" type="link" id="https://www.linkedin.com/posts/martadobrzanska_jak-nie-robi%C4%87-prezentacji-dla-zarz%C4%85du-activity-7427247524220026880-kLsK?utm_source=share&amp;utm_medium=member_desktop&amp;rcm=ACoAAACjSnQByBDoTh1l_KtS1YeyH7OanJermBQ">TUTAJ</a>]</p>



<p>Problem skutecznej prezentacji HR dla zarządu nie jest niszowy. HR już wie, że „trzeba mierzyć”. Coraz więcej zespołów raportuje KPI, powstają dashboardy, (jakieś) dane są.</p>



<p>A jednak bardzo często nie ma decyzji. I właśnie tu zaczyna się prawdziwy problem, nie w braku wskaźników, ale w sposobie ich używania.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Dlaczego prezentacja HR dla zarządu nie wpływa na decyzje?</strong></h2>



<p>Z doświadczenia widzę, że problem rzadko polega na braku danych. Częściej chodzi o sposób ich uporządkowania i zakomunikowania. W prezentacjach dla zarządu powtarzają się cztery schematy, które skutecznie odbierają HR wpływ.</p>



<p><strong>Pułapka nr 1: Slajd jako archiwum</strong></p>



<p>„Średni czas rekrutacji wynosi 37 dni.”<br>„Rotacja w tym roku to 18%.”<br>„Zaangażowanie spadło o 4 punkty.”</p>



<p>To są poprawne dane. Problem polega na tym, że zarząd nie przychodzi na spotkanie, żeby oglądać archiwum zdarzeń. Jeśli slajd nie odpowiada na pytanie: <strong>„Co z tego wynika dla firmy?”</strong>, to jest tylko podsumowaniem historii.</p>



<p><strong>Pułapka 2: Analiza bez konsekwencji</strong></p>



<p>HR często wykonuje krok dalej:</p>



<p>„21 z 37 dni procesu rekrutacyjnego to oczekiwanie na feedback od hiring managera.”<br>„Rotacja rośnie głównie w zespołach z największą liczbą nadgodzin.”<br>„Spadek zaangażowania dotyczy zespołów po restrukturyzacji.”</p>



<p>To jest dobra analiza. Ale jeśli prezentacja kończy się w tym miejscu, to zarząd zostaje z wiedzą, a nie z wyborem. A wiedza bez wyboru nie zmienia organizacji.</p>



<p><strong>Pułapka 3: KPI bez decyzji</strong></p>



<p>W wielu firmach pytanie brzmi: „Jakie wskaźniki powinniśmy mierzyć?”</p>



<p>To nie jest złe pytanie. Jest po prostu przedwczesne. Właściwa kolejność jest odwrotna:</p>



<ol start="1" class="wp-block-list">
<li>Jaką decyzję chcemy podejmować lepiej?</li>



<li>Jakie ryzyko chcemy ograniczyć?</li>



<li>Jakie zachowanie w organizacji chcemy zmienić?</li>



<li>Dopiero potem warto pytać: jaki wskaźnik pomoże nam to monitorować?</li>
</ol>



<p>Jeżeli zarząd mówi: „Rekrutacje trwają za długo”, to raport średniej liczby dni jest początkiem. Wpływ zaczyna się dopiero wtedy, gdy HR pokazuje: gdzie dokładnie powstaje opóźnienie, jaki jest koszt finansowy tego opóźnienia, jaka zmiana procesu jest możliwa i jaki efekt przyniesie to w skali roku.</p>



<p>Bez tego KPI pozostaje liczbą, a dopiero z tym rozwinięciem staje się argumentem.</p>



<p><strong>Pułapka 4: Brak scenariusza „co jeśli”</strong></p>



<p>Zarząd myśli kategoriami przyszłości, nie przeszłości.</p>



<p>Dlatego prezentacja HR dla zarządu powinna zawierać element projekcji:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Co się stanie, jeśli nic nie zmienimy?</li>



<li>Jak będzie wyglądać rotacja za pół roku przy obecnym trendzie?</li>



<li>Ile będzie kosztować utrzymanie obecnej struktury?</li>



<li>Jak zmieni się koszt wakatu przy skróceniu procesu o 5 dni?</li>
</ul>



<p>Dopiero w tym momencie dane zaczynają być strategiczne.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Jak sprawdzić, czy Twoja prezentacja ma sens?</strong></h2>



<p>Zanim wejdziesz do sali zarządu, zadaj sobie trzy pytania:</p>



<ol start="1" class="wp-block-list">
<li><strong>Jaką decyzję ma podjąć zarząd po tej prezentacji?</strong></li>



<li><strong>Jakie alternatywy pokazuję?</strong></li>



<li><strong>Co się stanie, jeśli żadna decyzja nie zostanie podjęta?</strong></li>
</ol>



<p>Jeśli nie potrafisz na to odpowiedzieć, to prawdopodobnie (na razie) masz raport, a nie prezentację decyzyjną.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Konsekwencje pozostawania na poziomie raportu</strong></h2>



<p>HR, który ogranicza się do raportowania jest postrzegany jako funkcja operacyjna, nie uczestniczy w rozmowach strategicznych i nie jest traktowany jako partner w zarządzaniu.</p>



<p>I to nie zawsze jest kwestia ambicji, a zdecydowanie kwestia sposobu pracy z danymi.</p>



<p>Dojrzałość analityczna nie polega na liczbie wskaźników. Polega na tym, czy potrafisz zamienić je w rekomendację.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>A jak sprawdzić, czy Twój KPI ma sens?</strong></h2>



<p>Zrób prosty test trzech pytań:</p>



<ol start="1" class="wp-block-list">
<li>Jaką decyzję ten wskaźnik ma wspierać?</li>



<li>Kto na podstawie tego KPI ma zmienić swoje zachowanie?</li>



<li>Co się stanie, jeśli ten wskaźnik wzrośnie lub spadnie o 10%?</li>
</ol>



<p>Jeśli trudno odpowiedzieć na te pytania, prawdopodobnie nie masz KPI, a jedynie raportową liczbę.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Jak przejść od slajdu do wpływu</strong>?</h2>



<p>Dlatego, jeśli zapisujesz materiały o tym, jak robić dobre prezentacje dla zarządu, to znaczy, że czujesz wagę tematu. Ale prawdziwa zmiana zaczyna się nie wtedy, gdy poprawisz estetykę slajdów, tylko wtedy, gdy przestaniesz pytać: „Co powinniśmy mierzyć?” a zaczniesz pytać: „Jaką decyzję chcemy podjąć lub ułatwić dzięki tym danym?”</p>



<p>To jest moment, w którym analityka HR przestaje być raportem, a zaczyna być narzędziem wpływu. I tego Wam oczywiście życzę!</p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/kiedy-hr-prezentuje-dane-zarzadowi-cisza-dlaczego-prezentacja-hr-nie-prowadzi-do-decyzji/">Kiedy HR prezentuje dane zarządowi – cisza. Dlaczego prezentacja HR nie prowadzi do decyzji?</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czym jest data-driven HR?</title>
		<link>https://greatdigital.pl/czym-jest-data-driven-hr/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Pawlak-Dobrzańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2026 18:59:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[analityka HR]]></category>
		<category><![CDATA[People Analytics]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://greatdigital.pl/?p=80945</guid>

					<description><![CDATA[<p>Data-driven HR – czym jest naprawdę? W HR bardzo łatwo rzucić „jesteśmy data-driven”. Porozmawiajmy o tym, co to tak naprawdę oznacza. Rzeczywistość, jaką widzę całkiem często: organizacje nie tyle nie mają danych, co zatrzymują się na zbyt podstawowym poziomie ich wykorzystania. Te same dane mogą po prostu zasilić sprawozdawczy raport albo… realnie wpływać na decyzje&#8230;</p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/czym-jest-data-driven-hr/">Czym jest data-driven HR?</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="400" src="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/02/data-driven-hr.png" alt="" class="wp-image-80948" srcset="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/02/data-driven-hr.png 800w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/02/data-driven-hr-300x150.png 300w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2026/02/data-driven-hr-768x384.png 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>
</div>


<p>Data-driven HR – czym jest naprawdę? W HR bardzo łatwo rzucić „jesteśmy data-driven”. Porozmawiajmy o tym, co to tak naprawdę oznacza.</p>



<span id="more-80945"></span>



<p>Rzeczywistość, jaką widzę całkiem często: organizacje nie tyle <em>nie mają danych</em>, co <strong>zatrzymują się na zbyt podstawowym poziomie ich wykorzystania</strong>. Te same dane mogą po prostu zasilić sprawozdawczy raport albo… realnie wpływać na decyzje personalne i biznesowe.</p>



<p>I różnica nie leży wcale w narzędziach, ale w sposobie myślenia o danych. Dlatego sprawdź te <strong>trzy poziomy pracy z danymi HR (i dowiedz się dlaczego większość firm utknęła na pierwszym)</strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Poziom 1: Opis, czyli mówisz „co się wydarzyło?”</strong></h2>



<p>To poziom, na którym HR odpowiada na pytania faktograficzne. Przykłady prezentowanych danych:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>ilu mamy pracowników,</li>



<li>jaka była rotacja w ostatnim kwartale,</li>



<li>ile osób jest zatrudnionych na umowach czasowych,</li>



<li>jaki jest średni poziom absencji.</li>
</ul>



<p>Ten poziom jest potrzebny, porządkujący, bezpieczny. Ale… sam w sobie <strong>nie zmienia żadnej decyzji</strong>. Raport na tym poziomie bardzo często kończy się zdaniem: <em>„To by było na tyle, będziemy to monitorować nadal”</em>.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Poziom 2: Interpretacja, czyli wskaż„gdzie zaczyna się problem?”</strong></h2>



<p>Tutaj HR zaczyna patrzeć na dane w konkretnym kontekście. Przykłady omawianych danych:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>rotacja ogólnie jest stabilna, ale w jednym obszarze rośnie od 6 miesięcy,</li>



<li>struktura zatrudnienia zmienia się szybciej niż struktura organizacyjna,</li>



<li>absencja nie rośnie globalnie, ale kumuluje się wśród pracowników o określonym stażu,</li>



<li>liczba rekrutacji jest stała, ale czas zamykania wakatów systematycznie się wydłuża.</li>
</ul>



<p>To jest moment, w którym HR powinien widzieć <strong>wzorce</strong>, powinien zacząć zadawać pytania „dlaczego”, a także przestać traktować dane jako tabelę, a zacząć traktować je jako sygnał. Ale nadal zbyt często kończy się to na… dodatkowym raporcie.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Poziom 3: Decyzja, czyli powiedz odważnie „czego dziś nie chcemy jeszcze nazwać?”</strong></h2>



<p>To jest poziom, na którym dane HR zaczynają być niewygodne, bo coś trzeba z nimi zrobić. I właśnie dlatego tak niewiele zespołów HR na tym poziomie obecnie pracuje.</p>



<p>Pytania, które pojawiają się na tym poziomie, brzmią już nieco inaczej:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>jaką decyzję personalną odkładamy od miesięcy,</li>



<li>gdzie „tymczasowe” rozwiązania stały się tolerowaną patologią,</li>



<li>jaki koszt generuje dziś brak jasnej decyzji.</li>
</ul>



<p>Przykłady z różnych obszarów HR:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>HR BP widzi, że zespół działa w „przejściowej strukturze” od półtora roku,</li>



<li>zespoły kadrowe obsługują coraz więcej wyjątków i niestandardowych aneksów,</li>



<li>L&amp;D raportuje aktywność szkoleniową, ale nie potrafi powiedzieć, które kompetencje są krytyczne biznesowo,</li>



<li>planowanie zatrudnienia istnieje, ale nie wpływa na decyzje rekrutacyjne ani budżetowe.</li>
</ul>



<p>Na tym poziomie dane HR przestają być informacją. Powinny być <strong>argumentem w rozmowie z biznesem</strong> do wprowadzenia konkretnych zmian. <strong>Zadajmy zatem to niewygodne pytanie.</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Dlaczego HR tak często zostaje na poziomie 1?</strong></h2>



<p>Poziom 1 jest poziomem bezpiecznym. Nie tworzy napięcia, nie wymaga kwestionowania decyzji i nie zmusza do rozmowy o ryzyku. Poziom 3 oznacza już, że HR ma odwagę powiedzieć „to jest problem, nawet jeśli jeszcze nie boli”, wskazuje konsekwencje braku decyzji lub też konfrontuje biznes z niewygodnymi wnioskami.</p>



<p>I to zdecydowanie jest moment, w którym people analytics przestaje być neutralne. To jest moment, w którym masz działać jak „wewnętzna firma konsultingowa”. Określenie pochodzi od <a href="https://joshbersin.com/" type="link" id="https://joshbersin.com/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Josha Bersina </a>i oznacza moment, w którym HR zauważa ważne trendy w danych, potrafi je wyjaśnić i ma odwagę zaproponować działania, które je przełamują.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>5 reguł, które porządkują pracę z danymi HR</strong></h2>



<p>W oparciu o doświadczenie z pracy z wieloma zespołami HR mogę zaproponować Ci kilka uniwersalnych zasad, które warto mieć w pamięci.</p>



<ol class="wp-block-list">
<li><strong>Jeśli raport nie prowadzi do decyzji, to nie jest analiza.</strong><br>Nie każdy raport musi kończyć się działaniem, ale każda analiza powinna prowadzić do wyboru (podejmujemy nowe działania, kontynuujemy obecne, zatrzymujemy inne).</li>



<li><strong>Wyjątki w danych są cenniejsze niż średnie.</strong> <br>To one pokazują, gdzie system przestaje działać i zdecydowanie warto (co najmniej) obejrzeć dane w przekrojach dla różnych jednostek firm, grup stażowych pracowników i różnych momentów roku.</li>



<li><strong>HR nie musi mieć idealnych danych, żeby podjąć dobrą decyzję.</strong> <br>Naprawdę częściej problemem jest brak interpretacji i rekomendacji co dalej, niż brak precyzji (niekompletne dane).</li>



<li><strong>Najważniejsze pytania HR są pytaniami o przyszłość, nie o przeszłość.</strong><br>Dużo łatwiej jest podsumowywać w kółko to, co się wydarzyło. Do przodu posuwa nas jednak pytanie, czego możemy się spodziewać w kolejnym półroczu czy roku, jeśli nie podejmiemy żadnych decyzji.</li>



<li><strong>Dane HR nabierają wartości dopiero w rozmowie z biznesem.</strong><br>Bez kontekstu decyzyjnego, omówienia co dokładnie oznaczają w naszej firmie i w danym jej obszarze, dane pozostają tylko abstrakcyjnymi liczbami, które ogląda się na cyklicznych spotkaniach.</li>
</ol>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Gdzie naprawdę zaczyna się data driven HR?</strong></h2>



<p>Nie w dashboardzie, nie w nowym narzędziu, ani nie w kolejnej metryce. Zaczyna się w momencie, gdy HR:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>przechodzi z opisywania na interpretowanie,</li>



<li>z interpretowania na rekomendowanie,</li>



<li>z raportowania na odpowiedzialność za wnioski.</li>
</ul>



<p>W kolejnych artykułach dowiesz się</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>jak zadawać lepsze pytania danym HR,</li>



<li>jak pracować z nimi na poziomie decyzji,</li>



<li>i jak unikać najczęstszych pułapek „analitycznego HR”.</li>
</ul>



<p>Dziękuję za Twój czas dzisiaj!</p>



<p>Sprawdź też <a href="https://greatdigital.pl/10-pulapek-ktore-czyhaja-na-ciebie-w-analityce-hr-i-jak-je-ominac/" type="link" id="https://greatdigital.pl/10-pulapek-ktore-czyhaja-na-ciebie-w-analityce-hr-i-jak-je-ominac/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">10 pułapek, które czyhają na Ciebie w analityce HR (i jak je ominąć)</a></p>



<p></p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/czym-jest-data-driven-hr/">Czym jest data-driven HR?</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kandydat w 2025: przyciągnij go doświadczeniem, nie „procesem”.</title>
		<link>https://greatdigital.pl/kandydat-w-2025-przyciagnij-go-doswiadczeniem-nie-procesem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Pawlak-Dobrzańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Oct 2025 19:45:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Candidate Experience]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://greatdigital.pl/?p=80926</guid>

					<description><![CDATA[<p>Są firmy, które budują podejście do rekrutacji wokół dobrze zaprojektowanego procesu. Mają jasne etapy, ustrukturyzowane formularze, komunikaty systemowe, checklisty. Ma to swój sens, porządkuje działania, pozwala zachować skalowalność, usprawnia zarządzanie i pomaga ustalić pewien standard rekrutacji. Pora powiedzieć sobie jednak, że to nie wystarczy. Kandydaci coraz rzadziej reagują na taki uporządkowany proces tak, jak byśmy&#8230;</p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/kandydat-w-2025-przyciagnij-go-doswiadczeniem-nie-procesem/">Kandydat w 2025: przyciągnij go doświadczeniem, nie „procesem”.</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="400" src="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/10/Projekt-bez-nazwy-6.png" alt="" class="wp-image-80929" srcset="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/10/Projekt-bez-nazwy-6.png 800w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/10/Projekt-bez-nazwy-6-300x150.png 300w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/10/Projekt-bez-nazwy-6-768x384.png 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>
</div>


<p>Są firmy, które budują podejście do rekrutacji wokół dobrze zaprojektowanego procesu. Mają jasne etapy, ustrukturyzowane formularze, komunikaty systemowe, checklisty. Ma to swój sens, porządkuje działania, pozwala zachować skalowalność, usprawnia zarządzanie i pomaga ustalić pewien standard rekrutacji.</p>



<span id="more-80926"></span>



<p>Pora powiedzieć sobie jednak, że to nie wystarczy.</p>



<p>Kandydaci coraz rzadziej reagują na taki uporządkowany proces tak, jak byśmy chcieli, a to dlatego, że dla nich „proces” to jeszcze nie wartość. To dopiero minimum, jakiego powinni się spodziewać.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kandydat w 2025 myśli już inaczej</h2>



<p>Kandydat to już nie tylko ktoś, kto szuka pracy. To użytkownik Twojej rekrutacji. A jako użytkownik, podobnie jak w kontakcie z bankiem, placówką medyczną, salonem odzieżowym i każdą marką, oczekuje doświadczenia i to od razu bardzo dobrego.</p>



<p>Kandydaci przenoszą swoje bardzo dobre doświadczenia z różnych marek i branż, dlatego nie dziw się, że także w odniesieniu do rekrutacji, kandydat spodziewa się, że to doświadczenie będzie intuicyjne jak aplikacja mobilna, spójne jak dobra marka oraz ludzkie jak rozmowa, nie formularz.</p>



<p><a href="https://go.erecruiter.pl/raport-candidate-experience-2025-e" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Z raportu „Candidate Experience 2025”</a> przygotowanego przez eRecruiter i Great Digital,&nbsp;jasno wynika, że kandydaci oceniają dziś firmy właśnie przez pryzmat jakości kontaktu. Nie przez nazwę stanowiska, nie (tylko) przez oferowane benefity. Ale zdecydowanie przez to, &nbsp;jak zostali potraktowani w procesie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Proces” to nie jest perspektywa kandydata.</h2>



<p>Większość rekruterów nadal koncentruje się na tym, czy kandydat przeszedł przez proces. Tymczasem kandydat patrzy na coś zupełnie innego: jak się czuł, kiedy przechodził przez ten proces.</p>



<p>Spójrzmy na dane:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>70% kandydatów deklaruje, że rekrutacja wpływa na ich ocenę firmy jako pracodawcy („jaka rekrutacja, taka firma w środku”)</li>



<li>90% nie otrzymuje informacji zwrotnej po zakończeniu procesu,</li>



<li>ponad 60% zauważa rozbieżności między ogłoszeniem a rzeczywistością rozmowy</li>
</ul>



<p>To nie są tylko najświeższe dane z dużego badania. To dane, która pokazują, że pomiędzy kandydatami a pracodawcami pojawia się obecnie spora luka zaufania.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czego oczekuje świadomy kandydat?</h2>



<p>Kandydat 2025 zdecydowanie nie chce być traktowany jak „lead”, który ma przejść przez lejek rekrutacyjny. Chce być potraktowany jak człowiek z wyboru, a nie z przypadku.</p>



<p>Z raportu <a href="https://go.erecruiter.pl/raport-candidate-experience-2025-e">&#8222;Candidate Experience w Polsce 2025&#8221;</a> wynika jasno, że kluczowe są cztery elementy, na które warto tutaj zwrócić uwagę:</p>



<h2 class="wp-block-heading">#1. Transparentność</h2>



<p>Ponad 40% kandydatów zwykle nie wie, co ich czeka w kolejnym etapie rekrutacji. Często dowiadują się o dodatkowych krokach dopiero w ostatniej chwili. Brak informacji, nieprzewidywalność i zmienność etapu „w trakcie” &#8211; to czynniki, które obniżają zaufanie do firmy, do której aplikują.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#2. Feedback</h2>



<p>Obecnie aż 90% kandydatów nie otrzymuje informacji zwrotnej po odrzuceniu, a dla 84% to powtarzająca się sytuacja, nie jednostkowy incydent. Dla kandydata to po prostu sygnał, że nie został zauważony.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#3. Empatia</h2>



<p>Kandydaci zwracają uwagę na brak szacunku, poczucie wyższości oraz automatyzm w komunikacji. Dla wielu z nich najtrudniejsze są nie same decyzje, ale sposób, w jaki są im komunikowane – często bez zrozumienia sytuacji, emocji i wysiłku, który włożyli w aplikację.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#4. Spójność</h2>



<p>Ponad 60% kandydatów dostrzega rozbieżności między ogłoszeniem o pracę a rzeczywistością prezentowaną na rozmowie. Nie chodzi tylko o zadania, ale również o styl zarządzania, wartości, oczekiwania. Warto pamiętać, że kiedy te elementy się rozmijają, kandydat odczytuje to jako ostrzeżenie: <em>„tu będzie inaczej niż obiecują”</em>.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="437" src="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/10/ktore-oczekiwania-sa-spelnione-w-rekrutacji-1024x437.png" alt="Oczekiwania kandydatów a praktyki pracodawców" class="wp-image-80928" srcset="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/10/ktore-oczekiwania-sa-spelnione-w-rekrutacji-1024x437.png 1024w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/10/ktore-oczekiwania-sa-spelnione-w-rekrutacji-300x128.png 300w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/10/ktore-oczekiwania-sa-spelnione-w-rekrutacji-768x328.png 768w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/10/ktore-oczekiwania-sa-spelnione-w-rekrutacji-1536x655.png 1536w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/10/ktore-oczekiwania-sa-spelnione-w-rekrutacji-2048x874.png 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Oczekiwania kandydatów oraz praktyki pracodawców w zakresie treści ogłoszeń rekrutacyjnych. Źródło: raport &#8222;Candidate experience w Polsce 2025&#8221;, eRecruiter i Great Digital</figcaption></figure>
</div>


<h2 class="wp-block-heading">Co możesz zrobić jako HR?</h2>



<p>Zamiast dopieszczać kolejne etapy procesu, warto spojrzeć na rekrutację naprawdę oczami kandydata:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Czy ten proces ma szansę zaskoczyć kandydata, pozytywnie oczywiście?</li>



<li>Czy coś zostanie z kandydatem po zakończeniu rekrutacji, nawet jeśli nie dostanie oferty?</li>



<li>Czy jest w tym procesie jakaś wartość sama w sobie, nie tylko obietnica pracy?</li>
</ul>



<p>Szukanie odpowiedzi na pytanie &#8222;jak zadbać o doświadczenia&#8221;, zacznij od pytań, które uruchamiają zupełnie inne myślenie:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Co czują kandydaci, kiedy komunikujemy decyzję?</li>



<li>Czy sposób, w jaki prowadzimy rozmowy, mówi coś o naszej kulturze organizacyjnej?</li>



<li>Jakie doświadczenia kandydatów są dla nas niewidoczne, bo… ich nie mierzymy?</li>
</ul>



<p><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> O tym, jak zacząć mierzyć candidate experience dowiesz się <a href="https://greatdigital.pl/co-warto-wiedziec-zanim-przygotujesz-ankiete-do-badania-candidate-experience-2/">z tego artykułu.</a> <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<h2 class="wp-block-heading">Podsumowanie</h2>



<p>Kandydat 2025 nie wchodzi do procesu rekrutacyjnego z myślą: „przejdę te etapy albo nie”. On wchodzi z pytaniem: „czy ta firma jest w stanie zrozumieć moje potrzeby?”</p>



<p>A jeśli odpowiedź na to pytanie nie padnie, kandydat może zrezygnować. Albo z oferty, albo zaufania na 100%.</p>



<p>Zadbanie o candidate experience to dziś zdecydowanie nie tylko operacyjne wyzwanie dla HR. To strategiczny wyróżnik firmy, która potrafi komunikować się autentycznie, również wtedy, gdy zmuszona jest powiedzieć kandydatowi „nie”.</p>



<p>A na koniec dnia, to nie proces się liczy. Tylko to, co po nim zostaje. Doświadczenie!</p>



<p>Oby Wasi kandydaci mieli te doświadczenia jak najlepsze! Po więcej danych o doświadczeniach kandydatów i aktualnych praktykach pracodawców, zajrzyj do <a href="https://go.erecruiter.pl/raport-candidate-experience-2025-e" target="_blank" rel="noreferrer noopener">raportu &#8222;Candidate experience w Polsce 2025&#8221;</a> od eRecruiter i Great Digital.</p>



<p>Sprawdź też wcześniejsze <a href="https://greatdigital.pl/blog/?taxonomy=category&amp;term=candidate-experience" target="_blank" rel="noreferrer noopener">artykuły z kategorii &#8222;candidate experience&#8221;.</a></p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/kandydat-w-2025-przyciagnij-go-doswiadczeniem-nie-procesem/">Kandydat w 2025: przyciągnij go doświadczeniem, nie „procesem”.</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Staż dla osób po 50. roku życia &#8211; czyli dlaczego warto?</title>
		<link>https://greatdigital.pl/staz-dla-osob-po-50-roku-zycia-czyli-dlaczego-warto/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Pawlak-Dobrzańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2025 05:22:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[case study]]></category>
		<category><![CDATA[employee experience]]></category>
		<category><![CDATA[nowoczesna rekrutacja]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://greatdigital.pl/?p=80914</guid>

					<description><![CDATA[<p>Na rynku pojawiają się inicjatywy, o których warto mówić głośno &#8211; nie tylko dlatego, że są innowacyjne, ale przede wszystkim dlatego, że odpowiadają na realne potrzeby społeczne. W tym artykule przyglądamy się programowi stażowemu dla osób po 50. roku życia, realizowanemu przez Benefit Systems S.A. Oddział Fitness. Dowiecie się, jak wyglądała jego organizacja, jakie były&#8230;</p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/staz-dla-osob-po-50-roku-zycia-czyli-dlaczego-warto/">Staż dla osób po 50. roku życia &#8211; czyli dlaczego warto?</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="404" src="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/09/Fit-Staz-50-program-stazowy.png" alt="" class="wp-image-80916" srcset="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/09/Fit-Staz-50-program-stazowy.png 800w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/09/Fit-Staz-50-program-stazowy-300x152.png 300w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/09/Fit-Staz-50-program-stazowy-768x388.png 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>
</div>


<p>Na rynku pojawiają się inicjatywy, o których warto mówić głośno &#8211; nie tylko dlatego, że są innowacyjne, ale przede wszystkim dlatego, że odpowiadają na realne potrzeby społeczne. W tym artykule przyglądamy się programowi stażowemu dla osób po 50. roku życia, realizowanemu przez <a href="https://kariera.bsof.com.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Benefit Systems S.A. Oddział Fitness</a>. Dowiecie się, jak wyglądała jego organizacja, jakie były reakcje uczestników i managerów oraz jakie wnioski płyną z pierwszych doświadczeń.</p>



<span id="more-80914"></span>



<p>Materiał powstał na podstawie rozmowy z Rafałem Czeszakiem, HR Business Partnerem, który odpowiada w Benefit Systems S.A. Oddział Fitness za koordynację i rozwój programu.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Skąd pomysł na to, aby zorganizować staż dla osób po 50 roku życia?</strong></h2>



<p><strong>Rafał Czeszak:</strong> Pomysł na program stażowy dla osób po 50. roku życia zrodził się z potrzeby odpowiedzi na zmieniające się realia rynku pracy. Coraz więcej osób dojrzałych pozostaje aktywnych zawodowo, ale często napotyka trudności w znalezieniu zatrudnienia. Jako Benefit Systems Oddział Fitness chcemy być pracodawcą otwartym na zespoły wielopokoleniowe. Wierzymy, że osoby z większym doświadczeniem życiowym mogą odegrać ważną rolę w budowaniu relacji z klientami &#8211; zwłaszcza na stanowiskach recepcyjnych w klubach fitness, gdzie kontakt z ludźmi jest fundamentalny.</p>



<p>Program traktujemy jako pilotaż w klubach Zdrofit. Jeśli jego wyniki będą pozytywne, planujemy rozszerzyć go na nasze sieci klubów w Polsce, nie tylko Zdrofit, ale i np. Fitness Academy, My Fitness Place, FitFabric czy Fabryka Formy.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Jakie są warunki stażu?</strong></h2>



<p>Do programu zapraszaliśmy osoby po 50. roku życia, gotowe do pracy w wymiarze co najmniej 82 godzin miesięcznie. Rekrutacja rozpoczęła się w czerwcu, a staż zaplanowano na okres od 1 września do końca listopada 2025. Dla części kandydatów termin rozpoczęcia stażu okazał się wyzwaniem, co pokazało nam, jak ważne jest uwzględnianie indywidualnych możliwości i potrzeb uczestników w przyszłych edycjach programu.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Z jakim zainteresowaniem kandydatów spotkał się program?</strong></h2>



<p>Na ogłoszenia dotyczące stażu w warszawskich klubach fitness otrzymaliśmy aż 235 aplikacji. Spośród nich 48 spełniało ustalone kryteria, przede wszystkim dotyczące wieku. Tak duża liczba zgłoszeń potwierdza, że osoby po 50. roku życia są otwarte na nowe wyzwania zawodowe i aktywnie poszukują możliwości rozwoju. To dla nas ważny sygnał, że warto kontynuować i rozwijać ten program.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Jak wyglądała rekrutacja?</strong></h2>



<p>Kandydaci uczestniczyli w naszym standardowym procesie rekrutacyjnym. Pierwszym etapem był krótki wywiad telefoniczny, podczas którego weryfikowaliśmy głównie dostępność kandydatów w zakładanym okresie stażu. Następnie osoby spełniające podstawowe kryteria zaprosiliśmy na rozmowy z managerami klubów fitness. Zwracaliśmy uwagę, aby były to lokalizacje, w których mogliśmy realnie zaoferować miejsce stażowe. W niektórych przypadkach w rozmowach uczestniczył również manager regionalny. Kluby wybrane do programu zostały wskazane bardzo świadomie – unikaliśmy miejsc, w których trwały remonty lub inne prace zakłócające ich codzienne funkcjonowanie. Chcieliśmy zapewnić kandydatom możliwie najbardziej komfortowe i realistyczne warunki pracy, aby mogli dobrze poznać środowisko klubu.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Co wiemy o przebiegu spotkań z kandydatami?</strong></h2>



<p>Z relacji managerów wynika, że początkowo proces rekrutacji był dla nich źródłem stresu. Wielu z nich to osoby w wieku dwudziestu kilku lat, które po raz pierwszy prowadziły rozmowy z kandydatami znacznie starszymi – często w wieku ich rodziców. Obawy jednak szybko ustąpiły. Managerowie podkreślali bardzo pozytywną atmosferę spotkań oraz byli pod wrażeniem doświadczenia, zaangażowania i energii kandydatów. Często okazywało się, że osoby aplikujące na staż były już klientami naszych klubów, a ich decyzja o udziale w programie była dobrze przemyślana.</p>



<p>Jako firma, aktywnie wspieraliśmy liderów w przygotowaniu do tego procesu, m.in. poprzez szkolenia z zakresu zarządzania zespołami międzypokoleniowymi. Szkolenia były prowadzone przez trenerów z firmy <a href="https://silverhub.pl/pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">SilverHub</a> – partnera merytorycznego projektu, który na co dzień wspiera organizacje w zarządzaniu różnorodnością wiekową. Dzięki temu nasi managerowie mogli lepiej zrozumieć potrzeby kandydatów i prowadzić rozmowy w sposób otwarty i partnerski.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Ile osób zostało finalnie wybranych do programu?</strong></h2>



<p>Po zakończeniu procesu rekrutacyjnego do programu zakwalifikowano 9 osób. Spośród osób, którym zaproponowano udział w stażu, dwie zrezygnowały. Powodem była niemożność podjęcia pracy w wymaganym wymiarze godzin lub brak możliwości oczekiwania na rozpoczęcie programu do 1 września. Finalna grupa uczestników to osoby, które spełniły wszystkie warunki i były gotowe rozpocząć staż w wyznaczonym terminie. Ich zaangażowanie i motywacja już na etapie rekrutacji były bardzo widoczne.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Jak wyglądały pierwsze dni osób, które rozpoczęły staż?</strong></h2>



<p>Podobnie jak w przypadku rekrutacji, również onboarding uczestników programu został starannie zaplanowany. Zapewniliśmy im dodatkowe wsparcie, dostosowane do ich potrzeb oraz charakteru programu. Staż rozpoczął się od spotkania szkoleniowo-wdrożeniowego w centrali firmy w Warszawie. Uczestnicy mieli okazję poznać osoby zaangażowane w realizację projektu, w tym dyrektorkę HR, co podkreśliło znaczenie programu w strukturze organizacji.</p>



<p>Szkolenie obejmowało m.in. prezentację naszych produktów oraz praktyczne wskazówki dotyczące komunikacji z klientami i budowania relacji w klubach fitness. Celem było kompleksowe i komfortowe przygotowanie uczestników do pracy w klubie.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="799" height="400" src="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/09/zdrofit-new.png" alt="" class="wp-image-80917" srcset="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/09/zdrofit-new.png 799w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/09/zdrofit-new-300x150.png 300w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/09/zdrofit-new-768x384.png 768w" sizes="(max-width: 799px) 100vw, 799px" /></figure>
</div>


<p class="has-text-align-center">Źródło: materiały wewnętrzne Benefit Systems Oddział Fitness</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Jak planujecie ocenić efektywność biznesową tego programu?</strong></h2>



<p>Zaplanowaliśmy trzy etapy ewaluacji – pod koniec września, października i listopada – podczas których będziemy zbierać opinie zarówno od uczestników stażu, jak i managerów klubów, z którymi współpracują. Ocena programu pozwoli nam lepiej zrozumieć jego wpływ na funkcjonowanie klubów oraz potrzeby uczestników. W przypadku pozytywnej oceny z obu stron, planujemy zaproponować stażystom kontynuację współpracy po zakończeniu programu.</p>



<p><strong>Bardzo dziękuję za rozmowę! Jestem pod dużym wrażeniem tego, jak przemyślany i zorganizowany jest ten projekt. Z przyjemnością porozmawiam z Tobą ponownie o tym, jak oceniacie ten pilotażowy staż dla osób po 50. roku życia, z uwzględnieniem perspektywy różnych osób zaangażowanych w ten projekt i długofalowych konsekwencji dla firmy.</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Komentarz Barbary Krogulskiej, Dyrektor HR Benefit Systems S.A. Oddział Fitness</strong></h2>



<p>Jak oceniasz – już do tej pory – pomysł na staż dla osób po 50. roku życia?<br><br>Pilotażowy projekt FitStaż 50+ to inicjatywa, która od samego początku pokazuje, że różnorodność wiekowa w zespołach to realna korzyść biznesowa i ogromna wartość społeczna. Z perspektywy HR, ten program to odpowiedź na wyzwania demograficzne, ale też dowód na to, że dojrzałość zawodowa i życiowa może być ogromnym atutem w branży fitness. Już pierwsze reakcje uczestników i zespołów klubowych pokazują, że osoby po 50. roku życia wnoszą do organizacji: dojrzałość emocjonalną, która przekłada się na stabilność i odpowiedzialność, inną perspektywę – bardziej empatyczną i realistyczną, motywację i zaangażowanie, wynikające z chęci powrotu na rynek pracy i udowodnienia swojej wartości. </p>



<p>FitStaż jest płatną formą współpracy. Stażyści zyskują na profesjonalnych szkoleniach, mogą rozwijać kompetencje i mieć realną szansę na przekwalifikowanie. Współpraca z SilverHUB oraz pozytywny odbiór programu w mediach branżowych pokazują, że jesteśmy na dobrej drodze do budowania inkluzywnego środowiska pracy, w którym każdy – niezależnie od wieku – może się rozwijać i wnosić wartość. Z punktu widzenia HR, to projekt, który łączy społeczną odpowiedzialność, strategiczne podejście do zarządzania kapitałem ludzkim oraz autentyczną zmianę kulturową w postrzeganiu wieku w miejscu pracy. I to właśnie czyni go tak ważnym i potrzebnym.</p>



<p><strong>Na blogu Great Digital zawsze jest miejsce na promowanie pracodawców prowadzących innowacyjne działania, takie jak staż dla osób po 50. roku życia i inne. Wdrożyliście praktyki, którymi warto zainspirować innych pracodawców? Planujecie zmierzyć i ocenić ich efekty? Odezwijcie się, przygotujemy wspólnie tekst, a gotowy materiał opublikujemy bezpłatnie.</strong></p>



<p>Sprawdź teksty, jakie zamieszczaliśmy w cyklu &#8222;Innowacyjne praktyki pracodawców&#8221; <a href="https://greatdigital.pl/blog/?taxonomy=category&amp;term=case-study" target="_blank" rel="noreferrer noopener">TUTAJ</a></p>



<p></p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/staz-dla-osob-po-50-roku-zycia-czyli-dlaczego-warto/">Staż dla osób po 50. roku życia &#8211; czyli dlaczego warto?</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>10 pułapek, które czyhają na Ciebie w analityce HR (i jak je ominąć)</title>
		<link>https://greatdigital.pl/10-pulapek-ktore-czyhaja-na-ciebie-w-analityce-hr-i-jak-je-ominac/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Pawlak-Dobrzańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Jun 2025 04:50:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[analityka HR]]></category>
		<category><![CDATA[People Analytics]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://greatdigital.pl/?p=80896</guid>

					<description><![CDATA[<p>W czasach, gdy decyzje biznesowe powinny być oparte na danych, analityka HR nie powinna być „dodatkiem”, ale fundamentem skutecznego HR. Ale jak to bywa z fundamentami, jeśli są postawione niedbale, cała konstrukcja może się chwiać. Poniżej znajdziesz 10 pułapek, które najczęściej pojawiają się w podejściu do danych w HR. Jeśli zauważysz u siebie choć kilka&#8230;</p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/10-pulapek-ktore-czyhaja-na-ciebie-w-analityce-hr-i-jak-je-ominac/">10 pułapek, które czyhają na Ciebie w analityce HR (i jak je ominąć)</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="400" src="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/06/10-pulapek-ktore-czekaja-w-analityce-hr.png" alt="" class="wp-image-80898" srcset="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/06/10-pulapek-ktore-czekaja-w-analityce-hr.png 800w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/06/10-pulapek-ktore-czekaja-w-analityce-hr-300x150.png 300w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/06/10-pulapek-ktore-czekaja-w-analityce-hr-768x384.png 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>
</div>


<p>W czasach, gdy decyzje biznesowe powinny być oparte na danych, analityka HR nie powinna być „dodatkiem”, ale fundamentem skutecznego HR. Ale jak to bywa z fundamentami, jeśli są postawione niedbale, cała konstrukcja może się chwiać.</p>



<p>Poniżej znajdziesz 10 pułapek, które najczęściej pojawiają się w podejściu do danych w HR. Jeśli zauważysz u siebie choć kilka z nich, nie martw się. Najlepszy moment na poprawę? Teraz. Twoja analityka HR na pewno zyska.</p>



<span id="more-80896"></span>



<h2 class="wp-block-heading">#1. Mylisz dane z opinią</h2>



<p>To zdanie słyszysz często: <em>„Mamy słaby spływ CV”</em>. Ale co to znaczy „słaby”? W porównaniu z czym? Kiedy było lepiej? Ilu kandydatów dokładnie? Bez liczby, to tylko odczucie, &nbsp;a na tym nie da się budować ani strategii, ani rekomendacji.</p>



<p>Przykład: Zamiast: „Mamy mało kandydatów”. Powiedz: „W ostatnich trzech tygodniach spłynęło 25 aplikacji, z czego tylko 3 spełniały minimum wymagań”.</p>



<p>Dlaczego to ważne?<br>Opinia bywa pomocna na etapie pierwszej diagnozy, ale nie wystarcza do podjęcia działań. W rozmowie z zarządem lub hiring managerem liczby są Twoim największym sprzymierzeńcem. Jeśli tylko potrafisz o nich opowiadać.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#2. Liczysz to, co łatwo policzyć, a nie to, co potrzebne</h2>



<p>To naturalne, że zaczynamy od tego, co da się policzyć „na szybko” – liczby aplikacji, czas trwania procesu, koszt ogłoszeń czy innych powierzchni reklamowych. Ale czy to mówi Ci, czy zatrudniasz właściwych ludzi?</p>



<p>Ważniejsze pytania:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Ilu kandydatów przechodzi do rozmów w II etapie, np. technicznych?</li>



<li>Z których źródeł pochodzą najlepsi kandydaci?</li>



<li>Ilu zatrudnionych zostaje z nami dłużej niż 6 miesięcy?</li>



<li>Co najbardziej doceniają zaangażowani pracownicy w naszej firmie?</li>



<li>Z jakich powodów najczęściej odchodzą osoby, które chcielibyśmy zatrzymać?</li>
</ul>



<p>Dlaczego to ważne?<br>Licząc tylko „wygodne” metryki, możesz dojść do mylnych wniosków. Możesz mieć dużo CV, ale zero jakości. Możesz mieć małą rotację i pracowników, którzy pracują „jakoś”. Czasem lepiej mieć mniej, ale precyzyjnie dopasowanych kandydatów. A na dopasowanych pracowników warto poczekać nieco dłużej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#3. Mylisz KPI z miernikami</h2>



<p>To, że coś da się policzyć, nie oznacza, że warto to raportować jako KPI. Kluczowe wskaźniki efektywności (KPI) muszą być powiązane z celami biznesowymi.</p>



<p>To nie są KPI:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Liczba przeprowadzonych rozmów</li>



<li>Liczba kliknięć w ogłoszenie</li>



<li>Liczba przeprowadzonych szkoleń</li>



<li>Liczba zrealizowanych oceń pracowniczych</li>
</ul>



<p>Dobre KPI:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Koszt zatrudnienia jednego pracownika</li>



<li>Średni czas zatrudnienia w danej kategorii stanowisk</li>



<li>Konwersja na poszczególnych etapach rekrutacji</li>



<li>Poziom skuteczności szkoleń</li>



<li>Poziom zaangażowania pracowników</li>



<li>Skłonność do polecenia pracy w firmie (byle nie „znajomemu!”)</li>
</ul>



<p>Dlaczego to ważne?<br>Mierniki to wartościowe dane, ale KPI mają prowadzić do decyzji. Myląc jedno z drugim, tworzysz raporty bez wartości dla biznesu.</p>



<figure class="wp-block-table"><table class="has-fixed-layout"><tbody><tr><td><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wszystkie mierniki rekrutacyjne, jakich możesz potrzebować omówiłam w kursie „Najlepsze mierniki rekrutacyjne”, znajdziesz go <a href="https://greatdigital.pl/najlepsze-mierniki-rekrutacyjne/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">TUTAJ &nbsp;</a><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></td></tr></tbody></table></figure>



<h2 class="wp-block-heading">#4. Zbierasz dane bez celu</h2>



<p>Gromadzenie danych „na wszelki wypadek” to częsty błąd. Przechowujesz arkusze pełne metryk, ale… nie masz pojęcia, co z tym zrobić.</p>



<p>Zamiast: „Zróbmy dashboard z 10 wskaźnikami”. Powiedz: „Chcemy skrócić czas rekrutacji o 5 dni, które dane pomogą nam w tym najlepiej?”. Albo „Naszym celem jest ograniczenie rotacji wśród pracowników przed upływem 3 lat od zatrudnienia. Jakie dane nam w tym pomogą?”</p>



<p>Dlaczego to ważne?<br>Bez konkretnego pytania biznesowego analiza danych przypomina przeglądanie raportu licząc na to, że coś się „rzuci w oczy”. Tyle że… zwykle się nie rzuca, a Ty niepotrzebnie się frustrujesz.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#5. Mierzysz wszystko ręcznie</h2>



<p>Praca w Excelu bywa wygodna, ale tylko na początku. Im więcej danych, tym większe ryzyko błędów, nieścisłości, duplikatów i zwyczajnego… przemęczenia. Nie wspomnę o tym, jak trudno prowadzić w Excelu porównania danych i sprawdzać co się zmieniło.</p>



<p>Czy to będzie czasochłonne? Tak. Niezawodne? Raczej nie. Czy warto wprowadzać automatyzację działań? Zdecydowanie tak.</p>



<p>Dlaczego to ważne?<br>Czas osób pracujących z danymi HR jest zbyt cenny, by poświęcać go na kopiowanie danych między arkuszami. Zautomatyzowane systemy (np. HRLytics, dowiedz się więcej o jego możliwościach <a href="https://hrlytics.ai/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">TUTAJ)</a> mogą przejąć część pracy, dając Ci przestrzeń na analizę i rekomendacje.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#6. Zaczynasz od danych, a nie od pytania biznesowego</h2>



<p>Nie analizuj danych po to, żeby coś pokazać. Analizuj je, by odpowiedzieć na ważne pytanie.</p>



<p>Zamiast: „Przejrzyjmy dane z ostatniego kwartału”, powiedz lepiej: „Dlaczego zatrudnienie trwało dłużej niż zakładano w ostatnich 3 projektach?”</p>



<p>Dlaczego to ważne?<br>Dane bez pytania są jak mapa bez celu. Analityka ma być narzędziem, a nie „ładnym dodatkiem”.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#7. Masz niespójne definicje mierników i wskaźników</h2>



<p>To jeden z najbardziej niedocenianych błędów. „Czas zatrudnienia” może oznaczać co innego dla każdej osoby w zespole. A „liczba pracowników w firmie” jest inna w zależności od systemu, do jakiego sięgasz po dane? Nie powinno tak być.</p>



<p>Przykłady rozbieżności:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Start rekrutacji: dzień briefu / dzień publikacji ogłoszenia / dzień pierwszego kontaktu z kandydatem</li>



<li>Koniec rekrutacji: akceptacja oferty / podpisanie umowy / pierwszy dzień pracy</li>



<li>Liczba pracowników: osoby zatrudnione na pełen/część etatu/w oparciu o umowę o pracę/inne umowy/</li>
</ul>



<p>Dlaczego to ważne?<br>Niespójność w definicjach to niemożność porównania wyników między projektami. A to będzie podważać Twoją wiarygodność i jakość przygotowywanych rekomendacji.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#8. Wyciągasz błędne wnioski</h2>



<p>Dane to jedno, ale ich interpretacja, to już zupełnie inna historia. Możesz skrócić czas zatrudnienia… tylko dlatego, że zatrudniasz z poleceń i rezygnujesz z onboardingu. Czy to zawsze dobre?</p>



<p>Spójrz na ten przykład:<br>Rezygnacja z 2-etapowej rekrutacji może przyspieszyć zatrudnienie, ale może też skutkować zatrudnieniem nietrafionego kandydata.</p>



<p>Dlaczego to ważne?<br>Bez kontekstu dane potrafią prowadzić do błędnych decyzji, a te mogą sporo kosztować.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#9. Pokazujesz dane w niezrozumiały sposób</h2>



<p>Prezentacja danych ma zachęcać do działania, a nie usypiać. Wykres z 18 kolorami, tabele z czcionką 9 pt. i raport na 27 stron? Tego nikt nie przeczyta.</p>



<p>Zrób inaczej:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Jeden wykres = jeden przekaz</li>



<li>Jeden slajd = jedna decyzja</li>



<li>Dane = konkret + wniosek</li>
</ul>



<p>Dlaczego to ważne?<br>Twoim celem nie jest „pokazać dane”. Twoim celem jest „pokazać, co z nich wynika”.</p>



<figure class="wp-block-table"><table class="has-fixed-layout"><tbody><tr><td><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />O tym, jak dobierać wykresy do różnych danych, a także innych metodach wizualizacji danych dowiesz się z nagrania z webinaru „Tylko nie wykres kołowy, czyli wizualizacja danych w praktyce”. Znajdziesz&nbsp; je <a href="https://datalab.greatdigital.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">TUTAJ</a> <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></td></tr></tbody></table></figure>



<h2 class="wp-block-heading">#10. Nie robisz nic z danymi</h2>



<p>Analiza zrobiona. Raport wysłany. I… cisza. A przecież dane powinny uruchamiać zmianę. Stosuj pytania kontrolne:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Co zmieniliśmy na podstawie danych z ostatniego miesiąca?</li>



<li>Kto dostał wnioski i co z nimi zrobił?</li>
</ul>



<p>Dlaczego to ważne?<br>Bez działania dane są bezużyteczne. To nie raport zmienia organizację, tylko decyzje, które podejmujesz na jego podstawie.</p>



<figure class="wp-block-table"><table class="has-fixed-layout"><tbody><tr><td><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jak prezentować dane HR, aby były to prezentacje skuteczne biznesowo? &#8211; tego dowiesz się z nagrania z webinaru „Skuteczna biznesowo prezentacja danych HR”. Znajdziesz&nbsp; je <a href="https://datalab.greatdigital.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">TUTAJ</a> <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></td></tr></tbody></table></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Podsumowanie, czyli co szczególnie warto zapamiętać, aby Twoja analityka HR zyskała</h2>



<p>Analityka HR nie musi być skomplikowana. Ale musi być przemyślana. Jeśli zaczynasz od właściwego pytania, mierzysz to, co ważne, i potrafisz opowiedzieć historię, masz wszystko, czego potrzebujesz, by robić analitykę z sensem.</p>



<figure class="wp-block-table"><table class="has-fixed-layout"><tbody><tr><td><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Umiejętności stawiania pytań biznesowych i kolejnych etapów pracy z danymi nauczysz się w kursie online „Analiza danych w HR”, który jest dostępny <a href="https://greatdigital.pl/analiza-danych-w-hr-kurs-online/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">TUTAJ</a> <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f539.png" alt="🔹" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></td></tr></tbody></table></figure>



<p>Chcesz pracować nad swoją analityką HR w uporządkowany sposób? Skupić się nie tylko na mierzeniu danych, ale pokazywaniu wpływu HR na całą firmę? Mam dla Ciebie nową inicjatywę pozwalającą na rozwój kompetencji analitycznych w HR.</p>



<p><strong>Już wkrótce kolejna edycja HRInsight DataLab, tym razem pod hasłem „Od danych do wpływu, czyli jak analityka HR wspiera strategiczne decyzje i zmiany organizacyjne”.</strong></p>



<p>Skupimy się na tym jak:<br><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/2714.png" alt="✔" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> zbierać dane, które mają sens<br><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/2714.png" alt="✔" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> wybierać KPI, które wspierają decyzje<br><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/2714.png" alt="✔" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> tworzyć raporty, które <strong>naprawdę coś zmieniają</strong></p>



<p><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f449.png" alt="👉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><strong>Do HRInsight DataLab możesz dołączyć </strong><a href="https://datalab2.greatdigital.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><strong>TUTAJ</strong> </a>Spotkania odbędą się we wrześniu, październiku i listopadzie 2025. Możesz wziąć udział na żywo lub skorzystać z dostępu do nagrań i sprawić, że Twoja analityka HR wejdzie na zdecydowanie wyższy poziom. Na koniec czeka na Ciebie test sprawdzjący i oczywiście certyfikat. Do zobaczenia!</p>



<p></p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/10-pulapek-ktore-czyhaja-na-ciebie-w-analityce-hr-i-jak-je-ominac/">10 pułapek, które czyhają na Ciebie w analityce HR (i jak je ominąć)</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>10 sposobów na zepsucie prezentacji podczas konferencji</title>
		<link>https://greatdigital.pl/10-sposobow-na-zepsucie-prezentacji-podczas-konferencji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Pawlak-Dobrzańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 May 2025 05:05:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Events]]></category>
		<category><![CDATA[konferencje]]></category>
		<category><![CDATA[Tips & tricks]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://greatdigital.pl/?p=80884</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy zdarzyło Ci się kiedyś czuć irytację lub znużenie podczas prezentacji na konferencji? Wszyscy tam byliśmy. Ten artykuł to praktyczny przewodnik po tym, czego nie należy robić na scenie, jeśli chcesz, aby Twoje wystąpienie zostało zapamiętane pozytywnie. Poznaj typowe błędy i dowiedz się, jak ich unikać, aby Twoje prelekcje były jak najlepsze. #1. Zrób długi&#8230;</p>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/10-sposobow-na-zepsucie-prezentacji-podczas-konferencji/">10 sposobów na zepsucie prezentacji podczas konferencji</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="400" src="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/05/mikrofon.png" alt="" class="wp-image-80888" srcset="https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/05/mikrofon.png 800w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/05/mikrofon-300x150.png 300w, https://greatdigital.pl/wp-content/uploads/2025/05/mikrofon-768x384.png 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>
</div>


<p>Czy zdarzyło Ci się kiedyś czuć irytację lub znużenie podczas prezentacji na konferencji? Wszyscy tam byliśmy. Ten artykuł to praktyczny przewodnik po tym, czego <strong>nie należy</strong> robić na scenie, jeśli chcesz, aby Twoje wystąpienie zostało zapamiętane pozytywnie. Poznaj typowe błędy i dowiedz się, jak ich unikać, aby Twoje prelekcje były jak najlepsze.</p>



<span id="more-80884"></span>



<h2 class="wp-block-heading">#1. Zrób długi wstęp pt. „O czym będzie ta prezentacja”.</h2>



<p>Jeśli z 20 minut wystąpienia poświęcisz 4 na opowiadanie o czym zaraz opowiesz…irytacja na widowni gwarantowana. Możesz to powiedzieć, owszem, z max. 1 slajdem w 15 sekund – jeśli naprawdę musisz.</p>



<p>A najlepiej…nie rób żadnego wstępu. Po prostu zacznij mówić odnosząc się OD RAZU do tematu twojego wystąpienia, który wszyscy widzą w agendzie i dla którego przyszli cię posłuchać.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#2. Zrób prezentację pełną ogólników.</h2>



<p>Wszystkie slajdy zbuduj z hasłami i rekomendacjami typu:</p>



<p>„analizuj trendy konsumenckie”,<br>„zdefniuj cel dla swoich działań”,<br>„daj emocje klientowi” </p>



<p>…i połącz je z metaforycznym zdjęciem.</p>



<p>Zero konkretów to zero zapamiętania – chyba, że chcesz być na liście prelegentów, których lepiej nie oglądać.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#3. Bądź zabawny(a) na siłę.</h2>



<p>Widziałam mnóstwo żartów, które „nie siadły” i nie było tego śmiechu na sali, którego spodziewał się prelegent.</p>



<p>Humor na scenie to naprawdę wyższa szkoła jazdy, potrafią go stosować nieliczni. I dlatego myślę, że lepszy brak żartu niż taki, który nie śmieszy, zwłaszcza dla początkujących i średnio zaawansowanych prelegentów.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#4. Zaplanuj sobie maraton wystąpień.</h2>



<p>Występowałe(a)ś też wczoraj lub przedwczoraj? Na drugim końcu Polski? Przecież zdążysz (w nocy) dojechać.</p>



<p>Niestety, zmęczenie „życiowe” (może trudny moment w życiu) bądź „sytuacyjne” (natężenie innych „imprez” i eventów) bardzo widać. Sprawia, że nie masz energii na scenie, plącze ci się język, a niedziałający klikacz do slajdów irytuje zbyt mocno. I nawet jeśli jesteś bardzo doświadczonym i cenionym prelegentem, to nie dasz rady.</p>



<p>Współczuję prowadzącym, którym się to przydarzyło (bo niby sytuacja niezamierzona) ale niestety wpływa to bardzo negatywnie na jakość prezentacji. Notuję sama dla siebie, żeby o zadbać o siebie przed wystąpieniem, czyli odpocząć i być w dobrej formie. A im więcej masz wystąpień, tym skrupulatniej musisz planować także wypoczynek, nie tylko wystąpienia.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#5. Zacznij od historii, dosłownie (np. rewolucji przemysłowej albo historii internetu).</h2>



<p>Przeznacz na to połowę wystąpienia, aby wreszcie powiedzieć, że „jesteśmy teraz w zupełnie innym momencie”.</p>



<p>Odbiorcy naprawdę wiedzieli to wcześniej, a Ty zmarnowałe(a)ś swój (i ich) czas.</p>



<p>A przedstawiania historii nie należy mylić ze storytellingiem – ten również na razie potrafią stosować nieliczni.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#6. Zignoruj poziom doświadczenia odbiorców prezentacji.</h2>



<p>Właśnie odkryłeś, że prompt o przygotowaniu hashtagów do dowolnego zdjęcia może być rozbudowany na 5 zdań (spojler, nie musi) i chcesz opowiadać o tym przez 8 minut?</p>



<p>Przemyśl jeszcze raz co mogą oznaczać „zaawansowane kompetencje cyfrowe lub technologiczne” u Ciebie i uczestników konferencji. Jest dużo sposobów, aby to sprawdzić. Najprostszy? Sprawdź tematy pozostałych wystąpień, a zorientujesz się, że zupełnie nie trafiłeś z poziomem zaawansowania tematu i przykładami i dlatego powinieneś być po prostu na innej konferencji.</p>



<p>A Twój prompt z ChatGPT to prawdopodobnie nie jest odkrycie dekady.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#7. Zignoruj wygląd slajdów, bo przecież ważniejsze jest to, co powiesz.</h2>



<p>Wyświetl ścianę tekstu (5-6 punktorów o długości 2 linijki każdy, to jest ściana tekstu), którą czyta się w 15 sekund, ale ty będziesz omawiać te punkty przez 5 minut.</p>



<p>Zrobi się po prostu nudno, bo odbiorcy będą kilka kroków dalej niż Ty. Jeśli to oczywiste, to czemu nadal stosowane?</p>



<p>Nie jesteśmy w latach 90. poprzedniego wieku, a slajdy są po to, aby wspierały to, co mówisz. Można je przygotować profesjonalnie, estetycznie i czytelnie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#8. Mów wolno.</h2>



<p>Jednostajnym tempem, bez energii. Zaśniemy, gwarantuję.</p>



<p>Są oczywiście prezentacje, w których doskonale sprawdza się wolne tempo prezentacji, a nawet cisza, ale to również wyższa szkoła prezentacyjnej jazdy. Dla bardzo doświadczonych i charyzmatycznych mówców. Jeśli jeszcze nie jesteś w tym gronie mów po prostu sprawnie i dość szybko. Ludzie nadążą, a z 20 minut chcą wynieść konkrety, nie jeden konkret. Poza tym, twoja prezentacja to nie audiobook, musisz przynieść energię! Tylko nie taką jak w kolejnym punkcie&#8230;:</p>



<h2 class="wp-block-heading">#9. Zrób chaotyczny i bardzo szybki przegląd trendów i nowości.</h2>



<p>Zaplanuj na 20 minut z 50 slajdów. Przeleć przez nie szybciej niż uczestnicy zdążą się zorientować co na nich jest, część pomijając z komentarzem „tego nie będę pokazywać, bo czas nas goni”. Jeśli zrobisz to naprawdę szybko, to nawet nikt nie zrobi zdjęć, brawo.</p>



<p>Za to wyjdziemy z poczuciem, że „masz tak dużo do powiedzenia (ale nie potrafisz zdecydować co z tego może być najistotniejsze)”.</p>



<p>Albo, że po prostu nie skróciłe(a)ś prezentacji z innej konferencji.</p>



<p>A szybki przegląd trendów bez komentarza i refleksji, to nie jest tempo, tylko chaos.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#10. Zrób prezentację wspólnie z kimś.</h2>



<p>Myślisz, że w ten sposób „będzie Ci łatwiej”, a tremę podzielisz na 2 osoby?</p>



<p>W praktyce to bardzo trudna sztuka, a zdania rzucane jak z pistoletu raz przez jedną, raz przez drugą osobę sprawiają, że prezentacja staje się nienaturalna i sztywna (żarty nie udają się tym bardziej).</p>



<p>Zdecydowanie nie polecam, to też potrafią nieliczni. A jeśli nadal upieracie się na występ we dwójkę, to chociaż podzielcie się blokami zamiast przerywać sobie co 2-3 zdania.</p>



<p>I jeszcze, pod rozwagę:</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zacznij od zdjęcia typu „ja w dzieciństwie”.</h2>



<p>Zdjęcie z dzieciństwa z komentarzem „to ja sto lat temu w sytuacji XYZ kiedy jeszcze nie miałe(a)m pojęcia, że będę zajmować się XYZ”.</p>



<p>Było u 4 prelegentów na 1 konferencji, czyli już się znudziło. I to też nie jest storytelling, więc nie rób tego, jeśli nie potrafisz powiązać zdjęcia z dzieciństwa z tematem spotkania .</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>A teraz, co z kolei warto zrobić, aby prezentacja była bardzo dobra &#8211; przyciągająca uwagę, dająca do myślenia, przydatna i zapamiętywalna?</strong></h2>



<h2 class="wp-block-heading">#1. Zrób solidny research i background tematu.</h2>



<p>Inaczej mówiąc, bądź jak Janina Bąk. Wybierz ustalenia z badań naukowców i badaczy lub rzetelne dane rynkowe, które wspierają – lub kontestują – Twoje tezy. Wystarczą 3-4 takie slajdy, nie potrzebujesz 20 liczb.</p>



<p>Jeśli naprawdę jesteś ekspertem w temacie, o którym opowiadasz, to nie będziesz mieć z tym problemu, bo po prostu wiesz, jakie są ważne ustalenia w dziedzinie, jaką się zajmujesz i potrafisz je dobrać do tematu, z którym przychodzisz.</p>



<p>A jeśli jeszcze nie jesteś ekspertem w tym temacie…ten research sprawi, że nie wypadniesz jak ignorant (patrz wcześniejszy punkt 5).</p>



<figure class="wp-block-table"><table class="has-fixed-layout"><tbody><tr><td>&nbsp; O trendach dla zaawansowanych w HR przeczytasz <a href="https://greatdigital.pl/5-trendow-hr-dla-zaawansowanych/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">w tym artykule</a> &nbsp; &nbsp;</td></tr></tbody></table></figure>



<h2 class="wp-block-heading">#2. Omów podczas prezentacji mini case study.</h2>



<p>To może być info w schemacie kto, co i dla kogo zrobił oraz jakie były tego efekty. Zupełnie jak Margaret Sikora z Woodpecker, która każde case study przedstawiła podczas Infoshare na 1 slajdzie i zrobiła to podając przykłady  z kilku różnych firm.</p>



<p>Zrób to konkretnie, wspierając i ilustrując przykładami działania, do których prowadzenia namawiasz (np. wspomnianych haseł typu „analizuj trendy konsumenckie”). Po taki kontent przychodzą uczestnicy konferencji.</p>



<h2 class="wp-block-heading">#3. Możesz opowiedzieć o tym, co robisz na co dzień dla klientów.</h2>



<p>To jest moje odkrycie. Bo tyle razy myślałam, że w ten sposób reklamuję siebie (to straszne ). Tymczasem przypomniałam sobie, że opowiadanie „co robimy dla naszych klientów” &nbsp;jeśli tylko są to projekty wow (nowatorskie), czyli będące przykładami działań, których nie robi jeszcze większość odbiorców, jest mega interesujące i nie brzmi zupełnie jak prezentacja sprzedażowa, bo staje się po prostu prezentacją o case study. Będę i polecam stosować (ale musiałam sobie przypomnieć, że warto).</p>



<h2 class="wp-block-heading">#4. Poleć publikacje, które poszerzają temat, którzy omawiasz.</h2>



<p>Jesteś dla odbiorców ekspertem w danym temacie, dlatego przedstaw książki i materiały, które Twoim zdaniem warto przeczytać, aby doedukować się w temacie, którym właśnie zainteresowałeś publiczność. Las rąk osób robiących zdjęcia gwarantowany.</p>



<figure class="wp-block-table"><table class="has-fixed-layout"><tbody><tr><td>&nbsp; Posty na blogu z kategorii „people analytics” zebrałam  <a href="https://greatdigital.pl/blog/?taxonomy=category&amp;term=people-analytics" target="_blank" rel="noreferrer noopener">TUTAJ </a>&nbsp; &nbsp;</td></tr></tbody></table></figure>



<h2 class="wp-block-heading">#5. Przygotuj dodatkowe materiały do pobrania przez qr kod po prezentacji.</h2>



<p>Ponownie czeka Cię las rąk, wszak odbiorcy lubią coś dostawać, a Ty będziesz mieć oczywiście możliwość kontaktu z nimi. Wzajemnie możecie sobie pomóc, czyli wszyscy będą zadowoleni.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Na koniec…</h2>



<p>Prezentacja to nie „lanie wody” ani luźna opowieść o twoich przemyśleniach i znalezionych ciekawostkach, tylko przemyślany przekaz. Zrobiłam te notatki dla siebie, bo wiem, jak trudne są wystąpienia – ale jeśli Tobie też pomogą, to świetnie.</p>



<p>A jeśli chcesz jeszcze lepiej przygotować się do wystąpień z danymi HR – polecam Ci moje dwa nagrane wystąpienia:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>„Skuteczna biznesowo prezentacja danych HR” – 11 sposobów, które podnoszą skuteczność Twojej prezentacji.</strong></li>



<li><strong>&#8222;Wszystko tylko nie wykres kołowy” – o tym, jak ciekawie i skutecznie wizualizować dane HR.</strong></li>
</ul>



<p>Oba materiały znajdziesz na <a href="https://datalab.greatdigital.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">datalab.greatdigital.pl</a> </p>



<p>A ja życzę Ci profesjonalnych prezentacji, za które podziękuje ci publiczność!</p>



<figure class="wp-block-table"><table class="has-fixed-layout"><tbody><tr><td>&nbsp; Relację z konferencji HR Technologies znajdziesz <a href="https://greatdigital.pl/5-wnioskow-z-konferencji-hr-technologies-uk-w-londynie/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">w tym artykule </a>&nbsp; &nbsp;</td></tr></tbody></table></figure>
<p>The post <a href="https://greatdigital.pl/10-sposobow-na-zepsucie-prezentacji-podczas-konferencji/">10 sposobów na zepsucie prezentacji podczas konferencji</a> appeared first on <a href="https://greatdigital.pl">Great Digital</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
